Mogłoby się wydawać, iż łoś biegnący przez środek jezdni na ulicy Arkońskiej, a następnie przez Niemierzyńską, Krasińskiego, a potem widziany na
Wojska Polskiego czy na Pogodnie to wyrwót sztucznej inteligencji. Taka sytuacja zdarzyła się jednak w Szczecinie i jak się okazuje zwierzak recydywista ma na swoim koncie inne ucieczki.