Przeszli na retorykę pogardy

poszwa.blogspot.com 9 godzin temu

Podaję za wprost.pl

"We wtorek 7 lipca Kyryło Budanow w rozmowie z agencją RBK-Ukraina ostrzegał, iż w „relacjach polsko-ukraińskich może dojść do poważnego kryzysu, szczególnie w związku z rocznicą zbrodni wołyńskiej przypadającą 11 lipca”.

Według polityka strona polska miała przygotowywać działania, które mogą doprowadzić do eskalacji konfliktu. – Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum. Bez urazy wobec Polski, ale Rosja jest nieco potężniejsza, a my i tak go nie przyjęliśmy. Dlaczego więc ktoś sądzi, iż przyjmiemy coś innego z innej strony? – dopytywał."

Mnie to wcale nie dziwi, iż dał wyraz swej pogardzie wobec Polski, bo Zełenski oraz znaczna część ukraińskiego establishmentu robi to systematycznie od lat. To ich sposób bycia.

Kutuzow powiedział kiedyś Katarzynie II, iż jego największym marzeniem jest zostać Niemcem. Odnoszę wrażanie, iż ukraińska elita uważa, iż już Niemcami są.


Idź do oryginalnego materiału