Wyczerpuje się podstawowy napęd narodowy. Ruski lud może niedojadać, ale niedopity i bez ogórka na zagrychę staje się nieobliczalny. Ostry kryzys gospodarczy w Rosji, przed którym od dawna ostrzegali ekonomiści, coraz dotkliwiej odczuwają już zwykli obywatele. Nie chodzi choćby o masowo zamykane restauracje, czy butiki, bo bez nich normalny człowiek może żyć, ale o rosnący […]