Poparcie dla Władimira Putina spada. 24,1 proc. ankietowanych Rosjan deklaruje brak zaufania do rosyjskiego prezydenta, 23,3 proc. respondentów nie aprobuje jego pracy na stanowisku głowy państwa. To najwyższe poziomy krytycznych ocen od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie.
Putin ma powody do niepokoju. Najgorszy wynik od początku wojny

Szczególnie niepokojący dla rosyjskich władz może być fakt, iż nie chodzi o jednorazowe wahnięcie nastrojów społecznych. Ogólnorosyjskie Centrum Badań Opinii Publicznej (WCIOM) już siódmy tydzień z rzędu odnotowuje pogorszenie wskaźników dotyczących poparcia Władimira Putina.
W porównaniu z poprzednim tygodniem poziom aprobaty dla działań prezydenta spadł o 1,1 punktu procentowego i wynosi w tej chwili 65,6 proc. Również wskaźnik zaufania obniżył się o jeden punkt procentowy, do poziomu 71 proc.
ZOBACZ: Putin upamiętnił Feliksa Dzierżyńskiego. Nazwał jego imieniem rosyjską uczelnię
Na pierwszy rzut oka liczby te przez cały czas mogą wydawać się wysokie. W realiach rosyjskiego systemu politycznego, gdzie władza kontroluje znaczną część mediów, a krytyka Kremla bywa ryzykowna, choćby niewielkie spadki są jednak uważnie analizowane. Tym bardziej, jeżeli utrzymują się przez kolejne tygodnie.
Niepokojący sondaż dla Kremla wstrzymany. Komunikat o "problemie technicznym"
Dodatkowe pytania wzbudził sposób publikacji danych. Jak zauważyły media, WCIOM opublikował najnowszy raport z dwugodzinnym opóźnieniem. Oficjalnie tłumaczono to "problemami technicznymi".
W rosyjskich warunkach podobne sytuacje niemal automatycznie uruchamiają spekulacje o politycznej ingerencji. Zwłaszcza iż spadki notowań Putina pojawiają się w momencie rosnących problemów społecznych i gospodarczych.
ZOBACZ: Putin przyleci na Florydę? Zaskakujące doniesienia zza oceanu
Według informacji przekazanych przez źródło niezależnego portalu "Meduza", z otoczenia administracji prezydenta miała popłynąć sugestia, aby media w większym stopniu powoływały się na badania Fundacji "Opinia Publiczna" (FOM), a nie na dane WCIOM. Alternatywnie zalecano, by temat sondaży w ogóle pomijać.
Rzeczywiście, równolegle opublikowane wyniki FOM są dla Kremla znacznie korzystniejsze. Według tego badania 76 proc. respondentów uważa, iż Putin pracuje na swoim stanowisku "raczej dobrze", a 74 proc. deklaruje wobec niego zaufanie.
Putin z coraz mniejszym poparciem. Rosjanie mają powody do narzekania
Jak wskazują rozmówcy "Meduzy", za pogorszeniem nastrojów mogą stać bardzo konkretne problemy dnia codziennego. Wśród najczęściej wymienianych powodów są ograniczenia mobilnego internetu, blokowanie komunikatora Telegram, wzrost cen oraz ogólne zmęczenie wojną.
To właśnie czynnik ekonomiczny może okazać się dla Kremla szczególnie groźny. Rosjanie przez lata akceptowali ograniczenia polityczne w zamian za względną stabilność i poczucie bezpieczeństwa socjalnego. jeżeli rosnące koszty życia zaczynają uderzać w zwykłych obywateli, lojalność wobec władzy może stopniowo słabnąć.
ZOBACZ: Putin wskazał na Arktykę. "Rosja będzie bronić swoich interesów"
Nie bez znaczenia pozostaje także przedłużający się konflikt z Ukrainą. Wojna, która według początkowych założeń miała zakończyć się szybko, trwa już kolejny rok i coraz mocniej obciąża społeczeństwo - finansowo, psychologicznie i demograficznie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni






