Putin uderza w zachodnie giganty. Rosja przejmuje miliardowe aktywa Nestlé i Auchana

bejsment.com 2 godzin temu

Władimir Putin podpisał dekret, który w jednej chwili pozbawia kontroli nad rosyjskimi aktywami dwóch europejskich potentatów. Szwajcarski Nestlé i francuski Auchan tracą władzę nad swoimi firmami w Rosji. Wszystko trafia pod tymczasowy zarząd mało znanej spółki L.E.V. Management. To jedno z największych przejęć zachodniego majątku od początku wojny w Ukrainie.

Dekret dotyczy nie tylko Nestlé i Auchana. Pod skrzydła tej samej spółki przechodzą także aktywa dawnego Leroy Merlin (obecnie Lemana Pro), a także firm logistycznych FM Logistics i Bati Logistics. Auchan i Leroy Merlin należą do francuskiej rodziny Mulliez. Rosja oficjalnie uzasadnia decyzję jako „zasadne środki” przeciwko firmom z „nieprzyjaznych krajów”, które wspierają Ukrainę.

L.E.V. Management to spółka-widmo. Powstała pod koniec 2025 roku, a na jej czele stoi generał rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Andriej Krajuszkin. Wcześniej nie prowadziła żadnej znaczącej działalności gospodarczej. To typowy mechanizm Kremla – najpierw „tymczasowy zarząd”, a potem zwykle wymuszona sprzedaż za bezcen rosyjskim oligarchom lub ludziom powiązanym z władzą. Tak było wcześniej z Danone i Carlsbergiem.

Ironia losu jest druzgocąca. Nestlé i Auchan jako jedne z nielicznych zachodnich marek nie uciekły z Rosji po lutym 2022 roku. Nestlé ograniczyło działalność, wstrzymało inwestycje i sprzedaż części marek, ale dalej produkowało podstawowe produkty spożywcze. W Rosji ma sześć fabryk, zatrudnia około 7 tysięcy ludzi i generuje roczne przychody rzędu 2,5 miliarda dolarów. Auchan z kolei prowadzi 241 sklepów, w tym 62 hipermarkety, i daje pracę ponad 33 tysiącom osób. Firma jeszcze jesienią 2024 roku sugerowała, iż rozważa sprzedaż aktywów, ale do niczego konkretnego nie doszło.

Teraz obie firmy dostały potężny cios. Nestlé w lakonicznym oświadczeniu zapowiedziało, iż „podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu ochrony swoich praw”. Analitycy uspokajają, iż strata będzie ograniczona – rosyjski rynek to nieco ponad 1 procent globalnej sprzedaży szwajcarskiego giganta. Auchan z kolei prosi rosyjskie władze o wyjaśnienia i na razie milczy.

Kremlowski rzecznik Dmitrij Pieskow nie kryje satysfakcji. Mówi o firmach z państw „najbardziej aktywnie zaangażowanych w działania wojenne przeciwko Rosji”. W praktyce oznacza to, iż kto został w Rosji dłużej, ten właśnie płaci najwyższą cenę.

Idź do oryginalnego materiału