Decyzją Władimira Putina placówka, w której szkolą się rosyjskie służby bezpieczeństwa otrzymała nowego patrona. Został nim polski i radziecki działacz komunistyczny Feliks Dzierżyński.
Putin upamiętnił Feliksa Dzierżyńskiego. Nazwał jego imieniem rosyjską uczelnię

Zgodnie z opublikowanym dekretem, w tej chwili uniwersytet będzie nosił nazwę Akademii Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej im. F. E. Dzierżyńskiego. Dokument wchodzi w życie 22 kwietnia - przekazała rosyjska agencja TASS.
W oficjalnym komunikacie, opublikowanym na stronie rosyjskich aktów prawnych, polski rewolucjonista został określony mianem "radzieckiego męża stanu".
Rosja przywraca kult ZSRR. Dzierżyński patronem akademii FSB
Feliks Edmundowicz Dzierżyński urodził się w polskiej rodzinie w 1877 roku. Był jedną z czołowych postaci tzw. czerwonego terroru - okresu nasilonego terroru i prześladowań stosowanych przez bolszewików w Rosji w latach 1918-1922.
Dzierżyński, współodpowiedzialny za brutalne represje, zyskał miano "krwawego Feliksa". Po przewrocie bolszewickim Dzierżyński odpowiadał za organizację służb specjalnych, stał m.in. na czele tajnej policji politycznej Czeka.
ZOBACZ: Kraj Europy postawił się Rosji. Moskwa grzmi
Należał do ścisłego kierownictwa partii komunistycznej, miał więc bliskie stosunki z Włodzimierzem Leninem. Jego kult w naszym kraju zakończył się wraz z upadkiem PRL, przez cały czas jednak trwa na Białorusi i Rosji. Kilka lat temu w Moskwie odsłonięto pomnik tej niechlubnie zapisanej w dziejach Polski postaci.
Nazwanie imieniem Dzierżyńskiego rosyjskiej akademii służb specjalnych wpisuje się w rosyjską politykę przywracania pamięci o czołowych działaczach radzieckich.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni












