23 września wpłynął wniosek radnego Sławomira Partyki w sprawie podjęcia działań w celu przeniesienia pomnika Józefa Sarny, znajdującego się na terenie byłego Gimnazjum nr 3 w Tarnobrzegu „w bardziej godne, reprezentacyjne i ogólnodostępne miejsce”. Wyszła z tego dość zagmatwana historia.
W uzasadnieniu wniosku radny napisał (pisownia oryginalna):
„Józef Sarna jest jedną z ważnych postaci związanych z historią Tarnobrzega i osobą, której pamięć powinna być należycie upamiętniona w przestrzeni naszego miasta. Obecna lokalizacja pomnika, na terenie byłego Gimnazjum nr 3, nie zapewnia mu odpowiedniej ekspozycji. W miejscu tym pomnik niszczeje i pozostaje w przestrzeni, która nie jest adekwatnym miejscem dla tak ważnego upamiętnienia. Pomnik powinien być odpowiednio wyeksponowany, zadbany i dostępny dla mieszkańców oraz osób odwiedzających Tarnobrzeg.”
Dalej radny zaproponował przeniesienie pomnika na tereny nad Wisłą lub na Cmentarz Wojskowy w Tarnobrzegu lub na ulicę Sarny. To dość zaskakujące propozycje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, iż nad Wisłą znajduje się już pomnik porucznika Józefa Sarny, zresztą w podobnej formie do tego przy dawnej szkole, a na Cmentarzu Wojskowym również jest pomnik Józefa Sarny, w formie nagrobka z tablicą imienną.

Z kolei ulica porucznika Sarny (wąska, bardzo boczna uliczka z garażami i parkingiem autobusów) zdecydowanie nie jest miejscem o odpowiedniej ekspozycji, godności reprezentacji ani tak ważnego upamiętnienia.

Pomyłka i wycofanie wniosku
Kilka dni później, 1 października, wniosek Sławomira Partyki został wycofany. Nic dziwnego. Co prawda Gimnazjum nr 3 nosiło imię porucznika Sarny, ale pomnik w formie głazu z tablicą poświęcony jest… zupełnie innemu bohaterowi.

Tego samego dnia wpłynął kolejny wniosek od radnego Partyki, tym razem dotyczący pomnika Hieronima Dekutowskiego. Zmieniły się dane bohatera, ale poza tym sam wniosek i uzasadnienie brzmią identycznie. W końcu bohater to bohater. Jeden czy drugi, pamięć powinna być upamiętniona, a obecne miejsce w przestrzeni nie jest adekwatnym miejscem dla tak ważnego upamiętnienia.
Przenieść pomnik Dekutowskiego z ulicy Dekutowskiego na ulicę Dekutowskiego
W drugim wniosku radny nie proponuje już trzech alternatywnych lokalizacji, tylko dwie, co interesujące drugą i trzecią. Propozycja trzecia z dwóch dotyczy… przeniesienia pomnika na „ulicę Hieronima Dekutowskiego – jako symboliczne umiejscowienie pomnika przy ulicy noszącej Jego imię.” Propozycja brzmi jeszcze bardziej oryginalnie niż w przypadku domniemanego pomnika porucznika Sarny, bo przecież właśnie przy ulicy Dekutowskiego pomnik się w tej chwili znajduje.
Drugą propozycją radnego jest wywiezienie głazu z ulicy Hieronima Dekutowskiego na Cmentarz Wojskowy. Może i tak się cała historia skończy.
Co dalej z pamiątkowym głazem?
Zupełnie niezależnie od pomyłek i formy, warto pamiętać o tym głazie. Uczczenie „Zapory” wydaje się w tej chwili jak najbardziej godne i odpowiednie (przypomnę, iż Hieronim Dekutowski ma w Tarnobrzegu nie tylko ulicę, popiersie w panteonie tarnobrzeskich bohaterów, ale też wielki mural). Gdyby jednak udało się sprzedać poszkolną działkę, to dobrze by było wcześniej i o głaz z tablicą odpowiednio się zatroszczyć. Dobrze, iż ktoś o tym myśli.













