8 maja 2026 r. w KPRM miała miejsce uroczystość podpisania umowy dotyczącej programu SAFE. Swoje podpisy złożyli przedstawiciele polskiego rządu i Komisji Europejskiej. Dzięki umowie 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek ma trafić na polskie zbrojenia.
Na umowie SAFE ma skorzystać też radomski "Łucznik". Doradca Ministra Obrony Narodowej. Bartosz Kobus w "Poranku RDC" deklarował, iż mazowiecka fabryka broni ma dzięki funduszom kontrakty zapewnione na lata. Mówił o tym, które sektory najwięcej zyskają na umowie.
– Jeżeli chodzi o Radom, o "Łucznik", te wszystkie firmy mogą spać spokojnie. One już dzisiaj mają kontrakty na kilka lat. Dzięki SAFE przyspieszamy proces zbrojenia od 7 do 8 lat. Środki, które mają być wydatkowe, tyle ile wykorzystamy, to tyle będziemy oczywiście płacić i kapitał, a następnie odsetki – tłumaczył.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska ma otrzymać choćby od 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu; mają one przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego - zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.
Pożyczka w ramach programu SAFE będzie kosztować Polskę więcej, niż przewidywano. Komisja Europejska wyliczyła, iż koszt pozyskania finansowania wyniesie 3,32 proc. Wcześniej polski rząd mówił o niższym oprocentowaniu.









