Takich, którzy jechali do Moskwy i nie zauważali represji stalinowskich, nie zauważali głodu i się strasznie historycznie skompromitowali, było wielu - powiedział na antenie TVN24 BiS Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent w Rosji. Jak dodał, "to jest bardzo długa lista ludzi, którzy odkrywali Rosję, tak właśnie prezentując jej cukierkowy, taki pocztówkowy wizerunek".