"Regionalny gigant". Słowaccy dziennikarze chwalą Polskę, ale Robert Fico ma zupełnie inne podejście. "Pragmatyczny chłód"
Zdjęcie: Robert Fico, premier Słowacji, i Donald Tusk, premier Polski, na unijnym szczycie. Bruksela, 17 października 2024 r.
Tak złych stosunków między Bratysławą a Warszawą nie było nigdy. Kością niezgody jest wojna w Ukrainie. A gdy Grupa Wyszehradzka nie jest w stanie przemówić jednym głosem, Polska korzysta z okazji i dołącza do unijnej pierwszej ligi.
