Przez wiele lat Kanada była krytykowana za zbyt małe inwestycje w wojsko. Problemy kadrowe w armii stawały się coraz poważniejsze, a jeszcze niedawno pojawiały się ostrzeżenia, iż siły zbrojne mogą nie być w stanie skutecznie funkcjonować bez gruntownych zmian. Dziś sytuacja zaczyna się jednak odwracać. Liczba nowych kandydatów do służby wojskowej rośnie w tempie, jakiego kraj nie widział od około 30 lat.