Rewizja w mieszkaniu szefa gabinetu Zełeńskiego

goniec.net 11 godzin temu

W piątek, 28 listopada 2025 roku, ukraińskie służby antykorupcyjne przeprowadziły rewizję w mieszkaniu Andrija Jermaka, szefa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, w kijowskiej dzielnicy rządowej.

Akcję prowadzili funkcjonariusze Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP), na podstawie postanowienia sędziego Sądu Najwyższego.

Przeszukanie rozpoczęło się około godziny 5 rano i trwało przez cały dzień, z udziałem około 10 śledczych.

Sam Jermak publicznie potwierdził te działania, deklarując pełną współpracę. W oświadczeniu napisał: “Dziś NABU i SAP rzeczywiście prowadzą czynności procesowe w moim mieszkaniu. Nie ma żadnych przeszkód dla śledczych. Otrzymali pełny dostęp do mieszkania, na miejscu są moi adwokaci, którzy współpracują z funkcjonariuszami.”

Jet to element szerszego śledztwa w sprawie gigantycznej afery korupcyjnej w ukraińskim sektorze energetycznym, ujawnionej na początku listopada. Chodzi o wyłudzenia milionów dolarów z państwowych funduszy, m.in. poprzez fikcyjne kontrakty i pranie pieniędzy. W aferze zamieszani są wysocy urzędnicy, w tym Timur Mindycz – biznesmen i bliski współpracownik Zełenskiego, podejrzewany o zorganizowanie całej operacji wyprowadzania pieniądzy. Mindycz uciekł z Ukrainy (przez Polskę) do Izraela tuż przed przeszukaniami w swoim mieszkaniu, które znajduje się w tym samym budynku co rezydencja prezydenta.

W związku z aferą zatrzymano już 5 osób, a 7 innym postawiono zarzuty. Dymisje złożyli m.in. minister sprawiedliwości Herman Hałuszczenko i minister energii Switłana Hrynczuk. Jedna z luksusowych rezydencji sfinansowanych z korupcyjnych pieniędzy miała być przeznaczona dla Jermaka. Śledztwo obejmuje też nagrania podsłuchowe, na których pojawiają się rozmowy o korupcji jako “integralnej części gospodarki”.

NABU zapowiedziało podanie szczegółów później. W Polsce szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował sprawę, mówiąc, iż to “niedobra informacja” dla Polski i Europy, ale wsparcie dla Ukrainy pozostaje niezmienne – choć oczekuje wyjaśnień. Na Ukrainie aferę komentują politycy i media, wskazując na presję z USA (służby antykorupcyjne są częściowo podporządkowane zachodnim standardom). Pojawiają się spekulacje, iż to “pokazówka” lub wewnętrzny konflikt w ekipie Zełenskiego.

Idź do oryginalnego materiału