Obrona Płocka w dniach 18–19 sierpnia 1920 roku była częścią wojny polsko-bolszewickiej. Mieszkańcy miasta i wojsko polskie stawili skuteczny opór Armii Czerwonej, uniemożliwiając jej sforsowanie Wisły i zaatakowanie tyłów wojsk polskich walczących w Bitwie Warszawskiej.
"Rock Opera Obrona Płocka 1920", która rozpocznie się w piątek 6 lutego o godz. 19:00, to nawiązanie do tamtych bohaterskich czasów. Bilet wstępu kosztuje 10 zł.
Rock Opera. Długa lista wykonawców
Reżyserem spektaklu jest Mariusz Pogonowski. Wystąpią m.in. aktorzy Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku: Piotr Bała, Julia Chętkowska, Adam Gradowski, Bogumił Karbowski, Szymon Kołodziejczyk, Maja Rybicka, Magdalena Tomaszewska, Marek Walczak, Julian Pogonowski.
Zaprezentują się wokaliści: Sylwia Danieluk, Łukasz Grodzki, Tomasz Jeżewski, Klaudia Jaroszewska, Monika Mulska, Paweł Pilichowicz, Anna Strzemieczna, a także zespół w składzie:
- Mieczysław Grubiak – saksofon
- Dariusz Petera – instrumenty klawiszowe
- Jakub Krawczyk – perkusja
- Krzysztof Misiak – gitara
- Dariusz Świtalski – bas
Będzie można zobaczyć i usłyszeć Chór Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki Vox Singers, który przygotuje Robert Majewski.
Na scenie pojawią się także członkowie Stowarzyszenia Teatr Per Se, Płocka Orkiestra Symfoniczna im Witolda Lutosławskiego (dyrygent - Marek Wroniszewski). Wizualizacje przygotuje Marta Prabucka.
Obrona Płocka 1920. Odparli bolszewików
Atak bolszewicki na Płock nastąpił 18 sierpnia 1920 r. Załoga wojskowa Płocka wykonywała w tym czasie natarcie na pozycje bolszewickie na przedpolu miasta w rejonie Boryszewa i Trzepowa. Szczególnie silne uderzenie spadło na batalion zapasowy 6 pułku piechoty Legionów kpt. Mieczysława Głogowieckiego i spieszony szwadron Tatarskiego pułku ułanów rtm. Włodzimierza Rychtera, atakujących w kierunku Trzepowa.
Oba pododdziały zostały niestety rozbite, co otworzyło oddziałom rosyjskim drogę do miasta. Żołnierze polscy i mieszkańcy na widok galopujących kawalerzystów w popłochu uciekali w kierunku mostu i dalej – za Wisłę.
Panikę opanowało kilku oficerów: dowódca przedmościa mjr Janusz Mościcki, kpt. Albert de Buré, rtm. Romuald Borycki, por. Iskander Achmatowicz oraz sanitariuszka Janina Landsberg – Śmieciuszewska, którzy powstrzymywali uciekających żołnierzy i organizowali punkty oporu.
Na korzyść strony polskiej działało to, iż po wtargnięciu do miasta żołnierze bolszewiccy zajęli się rabowaniem ludności cywilnej i plądrowaniem mieszkań w poszukiwaniu jedzenia i alkoholu.
W nocy do miasta nadeszły posiłki, co pozwoliło na podjęcie działań zaczepnych i stopniowe wypieranie nieprzyjaciela z Płocka. Równocześnie z polskim natarciem dowódca III Korpusu Konnego Gaj Bżyszkian otrzymał rozkaz porzucenia Płocka i natychmiastowego włączenia się do bitwy w rejonie Płońska. W rezultacie 19 sierpnia oddziały polskie wyparły bolszewików z miasta.











