4 maja 2026 roku w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezydenta RP pojawiła się petycja pod nazwą „Petycja dotycząca obrony Ojczyzny”. Jej autor domaga się przywrócenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej dla wszystkich młodych obywateli – co najmniej rocznej, powszechnej, bez wyjątków dla wybranych. To postulat, który szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego formułuje niemal identycznie. Rząd na razie odpowiada, iż ochotników nie brakuje. Dane mówią co innego.
Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce.Co dokładnie jest w petycji i do kogo trafiła
Petycja zarejestrowana 4 maja 2026 roku w BIP Kancelarii Prezydenta RP nosi tytuł „Petycja dotycząca obrony Ojczyzny”. Jej autor – podobnie jak w przypadku głośnej petycji o wiek emerytalny bezdzietnych kobiet – pozostał anonimowy. Kancelaria Prezydenta RP potwierdza jej wpłynięcie i zarejestrowanie; dalszy tryb postępowania będzie taki jak przy analogicznych dokumentach: przekazanie do analizy prawnej lub do adekwatnego resortu.
Postulat jest prosty i radykalny zarazem: przywrócenie powszechnego, obowiązkowego poboru – rocznej służby wojskowej dla wszystkich młodego obywatela, bez selektywności i bez możliwości unikania jej przez wybór innej ścieżki. To stanowisko dalej idące niż model hybrydowy rozważany przez BBN, który zakłada częściową selektywność i komponent niemilitarny. Autor petycji chce poboru w klasycznym sensie – jak przed 2009 rokiem, ale dłuższego i obejmującego wszystkich.
Adresatem jest Prezydent RP Karol Nawrocki. Zgodnie z art. 152 ust. 2 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz.U. 2022 poz. 655 ze zm.) to właśnie prezydent – na wniosek Rady Ministrów – wprowadza, w drodze rozporządzenia, obowiązek pełnienia zasadniczej służby wojskowej, określając termin jej rozpoczęcia i zakończenia. Ustawowy czas trwania takiej służby wynosi 9 miesięcy, z możliwością skrócenia lub przedłużenia o maksymalnie 6 miesięcy w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Petycja de facto apeluje do prezydenta o zainicjowanie tej drogi – choć formalnie bez wniosku Rady Ministrów nie może on działać samodzielnie.
Szef BBN mówi to samo od miesięcy
Petycja nie powstała w próżni. Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, powiedział w grudniu 2025 roku w RMF FM wprost: „Musimy odwiesić zasadniczą służbę wojskową, musimy więcej poświęcać czasu w szkolenie społeczeństwa.” Cenckiewicz dodał, iż jest „dobra okazja do tego, żeby ci, którzy ją zawiesili, ją odwiesili” – aluzja do PO, która zlikwidowała pobór w 2009 roku.
BBN poszło dalej i w lutym 2026 roku zaprezentowało na konferencji „Między dobrowolnością a obowiązkiem: czy Polska potrzebuje powrotu zasadniczej służby wojskowej?” konkretny model. Płk. rez. Marcin Stachowski z Departamentu Strategii Bezpieczeństwa BBN przedstawił propozycję hybrydową: 19-20-latkowie po kwalifikacji wojskowej byliby dzieleni na dwa komponenty – militarny (służba wojskowa w modelu mieszanym: zawodowa i selektywny pobór) oraz niemilitarny (obrona cywilna, ratownictwo medyczne). Skierowanie do danego komponentu zależałoby od predyspozycji zdrowotnych, kompetencji i preferencji. Szkolenie trwałoby 4-6 miesięcy, a następnie dana osoba przez 10-15 lat służyłaby w rezerwie.
Model BBN jest zatem mniej radykalny niż postulat petycji – ale kierunek jest ten sam. Nawrocki pytany o słowa Cenckiewicza odpowiedział: „Ja bym oczywiście tego nie wykluczał. Nie wiem, jak to będzie wyglądało w kolejnych latach, ale w dniu dzisiejszym dobrowolna służba zasadnicza i WOT wypełniają ten zakres obowiązków.” Szef KPRP Zbigniew Bogucki dodał, iż „żadnej decyzji nie ma”, ale „trzeba rozważać różne warianty”.
Dlaczego pobór powraca jako temat – liczby, które za tym stoją
Za debatą o poborze stoją twarde dane demograficzne i militarne, których nie da się zbagatelizować:
| Żołnierze Wojska Polskiego pod bronią (2026) | 215 tys. |
| Wydatki obronne w 2026 r. | ok. 201 mld zł (4,83% PKB) |
| Roczny napływ do rezerwy z DZSW | 35-40 tys. (spada) |
| Osoby wezwane na kwalifikację wojskową w 2026 r. | 235 tys. |
| Potencjalnych poborowych w Polsce (szacunek) | ok. 7 mln |
| Wskaźnik dzietności w Polsce (GUS) | 1,1 (dla zastępowalności potrzeba 2,1) |
| Rezerwistów zdolnych do działań – Finlandia (5,5 mln mieszkańców) | 280-900 tys. |
| Rezerwistów zdolnych do działań – Korea Płd. | 3,1 mln |
| Rezerwistów zdolnych do działań – Wielka Brytania (tylko ochotnicy) | 40 tys. |
| Poparcie dla przywrócenia poboru (sondaż Opinia24, luty 2026) | 52% za, 30% przeciw |
Wojskowi analitycy wskazują, iż „wyzwaniem egzystencjalnym” stanie się demografia: wiek żołnierzy rezerwy wzrasta, liczba ochotników do DZSW będzie spadać, a ambicje rozbudowy armii – dziś liczącej 215 tys. – zderzą się z kurczącą się pulą chętnych. Polska chce armii 300-tysięcznej. Bez poboru lub masowego szkolenia rezerwistów ten cel jest trudno osiągalny w horyzoncie dekady.
Jak wygląda Europa – kto wrócił do poboru, kto nie
Polska nie jest jedynym krajem prowadzącym tę debatę. Różne państwa europejskie zdecydowały się na różne modele – od pełnego przywrócenia poboru po system hybrydowy z opcją obowiązkowego losowania:
| Litwa | Obowiązkowy pobór selektywny (3,5-4 tys. rocznie) | Przywrócony w 2015 r. po aneksji Krymu |
| Szwecja | Obowiązkowy pobór (selektywny, ok. 8 tys. rocznie) | Przywrócony w 2018 r., od 2025 r. obejmuje też kobiety |
| Niemcy | Dobrowolny (12 mies.), z opcją poboru przez losowanie | Nowy model od 1 stycznia 2026 r.; obowiązkowe badania lekarskie dla wszystkich mężczyzn |
| Francja | Dobrowolna służba narodowa (SNU) + planowany model rozszerzony od 2026 r. | W przygotowaniu |
| Polska | Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa (12 mies.) + WOT | Pobór zawieszony od 2010 r.; trwa debata o przywróceniu |
| Finlandia | Powszechny pobór obowiązkowy dla mężczyzn | Nigdy nie zawieszony; wzorzec dla debaty w Polsce |
Największy hamulec: nie prawo, ale infrastruktura
Prawna ścieżka przywrócenia poboru jest prosta. Politycznie i logistycznie – znacznie trudniejsza. Analitycy wojskowi zgodnie wskazują, iż główną barierą nie jest brak woli czy przepisów, ale brak infrastruktury szkoleniowej: koszar, poligonów, kadry instruktorskiej i systemów zarządzania masowym poborem. Polska nie szkoliła poborowych od 2008 roku. W tym czasie zdolności szkoleniowe armii zostały dostosowane do modelu zawodowego, nie masowego.
Dla porównania: Ukraina jest w stanie wyszkolić rocznie ok. 100 tys. żołnierzy, Rosja – czterokrotnie więcej. Polska armia – przy obecnym systemie zawodowym i DZSW – szkoli kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Przy pobórze obejmującym choćby część z 7 mln potencjalnych poborowych, ta przepustowość byłaby rażąco niewystarczająca. Szacunki wojskowe mówią, iż budowa niezbędnej infrastruktury zajęłaby minimum 3-5 lat i wymagałaby miliardów złotych nakładów ponad już zaplanowany budżet obronny.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, co Twój status wojskowy oznacza już dziś
- Jeśli jesteś mężczyzną w wieku 18-35 lat – pobór nie wróci z dnia na dzień. Procedura jest sekwencyjna: wniosek Rady Ministrów, rozporządzenie Prezydenta, ogłoszenie terminu. Niemniej Twoje dane są już w ewidencji wojskowej – każdy, kto przeszedł kwalifikację wojskową i otrzymał kategorię A, jest gotowy do powołania w razie odwieszenia poboru lub ogłoszenia mobilizacji.
- Jeśli chcesz odbyć służbę dobrowolnie, nie czekaj na decyzję polityków. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa (DZSW) trwa 12 miesięcy i daje status żołnierza rezerwy, uposażenie oraz możliwość kontynuacji w służbie zawodowej. Wojska Obrony Terytorialnej przyjmują ochotników do szkolenia weekendowego. Obie opcje są dostępne już teraz.
- Śledź program „wGotowości” Ministerstwa Obrony Narodowej – cywilne szkolenia obronne dla osób bez doświadczenia wojskowego, prowadzone w modelu krótkich kursów. To odpowiedź rządu na postulaty przywrócenia poboru – czy wystarczająca, czas pokaże.
- Jeśli masz kategorię D z kwalifikacji wojskowej – nie oznacza to zwolnienia w każdych warunkach. W razie ogłoszenia mobilizacji powszechnej zasady kwalifikacji mogą ulec zmianie. Decyzja leży wówczas w gestii komisji wojskowych, nie Twojej.






![Campus Polska Przyszłości wraca do Kortowa. Ruszyła rekrutacja uczestników. „Nie ma żadnych kryteriów politycznych” [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46972/5bba791222a0a1a26170b85cf8c9c610.jpg)





