Rodzina myślała, iż zginął na wojnie. Ukraiński żołnierz odnalazł się w rosyjskiej niewoli

polsatnews.pl 2 godzin temu

Ukraiński żołnierz Bohdan Wowka zginął na wojnie. Tak przynajmniej myślała jego rodzina, która zorganizowała pogrzeb i pochowała szczątki. Kilka dni po pogrzebie bliscy mężczyzny przeżyli jednak szok. Okazało się, iż wojskowy cały czas żyje i przebywa w rosyjskiej niewoli.

Siły Zbrojne Ukrainy/Zdjęcie ilustracyjne
Myśleli, iż zginął na wojnie. Po pogrzebie przeżyli szok

Ukraińskie media opisują historię żołnierza Bohdana Wowki. W maju 2025 roku rodzina mężczyzny dostała informację, iż zginął on na wojnie z Rosją, podczas wykonywania misji bojowej w obwodzie kurskim.

W rodzinnej miejscowości odbył się uroczysty pochówek. Kilka dni po pogrzebie bliscy mężczyzny przeżyli jednak szok.

ZOBACZ: "Zniszczyli mi życie". Rosyjski żołnierz uciekł do Ukrainy

Jedna z jego kuzynek zobaczyła wtedy w mediach społecznościowych nagrania z Rosji, na których rozpoznała swojego "nieżyjącego" krewnego.

Po dokładnym przeanalizowaniu sprawy okazało się, iż doszło do błędów w identyfikacji, a mężczyzna faktycznie żyje i przebywa w rosyjskiej niewoli. Natychmiast zarządzono więc ekshumację pochowanych wcześniej szczątków.

Został pochowany. Czeka na wymianę jeńców

Przeprowadzono również badania DNA, które potwierdziły, iż w rzeczywistości w grobie Bohdana pochowano innego żołnierza.

- Osobiście nie potrzebowałam już potwierdzenia DNA, ponieważ miałam informację, iż Bohdan jest w niewoli. Chciałam tylko, aby doszło do ekshumacji i aby ciało żołnierza, które pochowaliśmy, trafiło do jego rodziny - powiedziała w rozmowie z portalem "Suspilne" kuzynka wojskowego.

ZOBACZ: "Mój syn umarł, ale oto jego głos". Wstrząsająca historia ukraińskiego żołnierza

Tak też się stało. Dzięki przeprowadzeniu kolejnych badań jego tożsamość niedługo została ustalona, a ciało zostało przekazane adekwatnej rodzinie.

Tymczasem uznany za zmarłego żołnierz cały czas przebywa w niewoli i czeka na wymianę jeńców.

Ukraińskie media przypominają, iż to nie pierwszy tego typu przypadek. Na początku 2026 roku podobną historię przeżyła rodzinna innego żołnierza, który powrócił niespodziewanie do domu z rosyjskiej niewoli ponad trzy lata po tym, gdy został pochowany.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Tego nie możemy pokazać". "Symbol zemsty" na granicy z Iranem
Idź do oryginalnego materiału