Rodzinne poznawanie zapomnianych historii

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Rodzinne poznawanie zapomnianych historii


Pojedynczo, a także całymi rodzinami, z dziećmi i wózkami, niosąc plecaki i flagi – przeszli w sobotę (23 maja) przez włoszczowskie lasy uczestnicy II Spaceru szlakiem zapomnianych historii. Tym razem poznawali m.in. historię wsi Dąbrowy w gminie Kluczewsko.

Dokładnie 44 uczestników spotkało się w Kurzelowie koło Włoszczowy. Łącznie pokonali 14 kilometrów, odwiedzając miejsca związane są z historią. Podczas spaceru regionaliści opowiadali o dawnych wydarzeniach. Mowa była o tragedii związanej z pacyfikacją Kurzelowa, o leśnej zasadzce na partyzantów AK i o manipulowaniu historią.

Celem marszu była wieś Dąbrowy znajdująca się dziś w gminie Kluczewsko. Tam podczas odpoczynku przedstawiono historię miejscowości. Miała tam miejsce ostatnia zbiórka Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego, powstał tam także oddział partyzancki AK Mieczysława Tarchalskiego ps. „Marcin”. Kwaterował tam oddział partyzancki NSZ Władysława Kołacińskiego „Żbik”. Po 1945 roku doszło tam do morderstw, po tym jak wkroczyło tam UB i NKWD.

Na trasie znalazła się także rzeczka, której pokonanie najbardziej utkwiło w pamięci najmłodszych uczestników. Uczestnikom marszu na trasie towarzyszyli strażacy, ich wóz terenowy stanowił zabezpieczenie wyprawy.

Spacer zakończył się wieczorem na terenie OSP Kurzelów. Uczestnicy piekli na ognisku kiełbaski, a organizatorzy rozlosowali wśród nich nagrody książkowe ufundowane przez kielecką delegaturę IPN.

Spacer zorganizowały: Stowarzyszenie Pamięci NSZ Ziemi Włoszczowskiej, Kieleccy Patrioci i Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych „JODŁA”.

W planach są kolejne podobne inicjatywy.

Idź do oryginalnego materiału