Na ponad 700 niebezpiecznych pozostałości po II wojnie światowej natrafił podczas prac na polu rolnik z gminy Płońsk (woj. mazowieckie). Obiekty znalazł w ziemi, w odległości około 20 metrów od zabudowań gospodarczych. Na miejscu pojawił się patrol saperski.
Rolnik natrafił na ponad 700 wojennych "pamiątek". Akcja saperów

Policja z Płońska informuje, iż do odkrycia niepokojących przedmiotów doszło we wtorek. Kilka minut po godz. 8.00 do funkcjonariuszy wpłynęło zgłoszenie od rolnika, który informował, iż przedmioty znalazł podczas wykonywania prac na polu.
ZOBACZ: Akcja służb w Warszawie. Zauważono podejrzane pakunki
W sumie mężczyzna natrafił na ponad 700 niebezpiecznych pozostałości po II wojnie światowej. Wśród tych przedmiotów znajdowały się m.in. granaty manualne, zapalniki i pociski do granatników oraz amunicję strzelecką. Rolnik znalazł je w ziemi, w odległości około 20 metrów od zabudowań gospodarczych.
Odkrycie w Płońsku. Ponad 700 wojennych "pamiątek"
Miejsce zdarzenia zabezpieczali funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego oraz policyjni pirotechnicy. Potwierdzili oni, iż przedmioty wymagały zabezpieczenia przez wyspecjalizowany patrol saperski.
Do działań skierowani zostali specjaliści z Kazunia, którzy przejęli odnalezione przedmioty. Saperzy zabezpieczyli w sumie 271 sztuk amunicji strzeleckiej, 109 granatów ręcznych, 56 zapalników, 174 pociski do granatników oraz 100 innych niebezpiecznych przedmiotów. Łącznie było to 710 sztuk.
ZOBACZ: "Akt wstrętnego wandalizmu" w Gdyni. Policja apeluje o pomoc
Policja przypomina, iż choć od zakończenia II wojny światowej minęło ponad 80 lat, to podobne znaleziska wciąż ujawniane są podczas prac polowych, ziemnych czy budowlanych. "Upływ czasu nie oznacza, iż przestały być niebezpieczne. Niewybuchy i niewypały mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia, dlatego pod żadnym pozorem nie należy ich dotykać, przenosić ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia" - instruują funkcjonariusze.
W przypadku natrafienia na tego typu przedmioty, należy oddalić się na bezpieczną odległość i nie dopuszczać do miejsca osób postronnych. Następnie powinno się niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc na numer alarmowy 112.








![Sabotaż i dywersja wymagają naszej reakcji [OPINIA]](https://cdn.defence24.pl/2026/01/26/1200xpx/EcTun13mfAmvTmokKiRFoi2FbaNA4WpYedFqbcPY.albz.jpg)








