Rosja chciała siedzieć przy dwóch stolikach. Jeden właśnie się przewrócił [OPINIA]
Zdjęcie: Prezydent Rosji Władimir Putin w Moskwie, 4 marca 2026 r.
Na pierwszy rzut oka wszystko układało się po myśli Kremla: ceny ropy rosły, a Zachód angażował się w kolejny konflikt. Im dłużej trwała wojna, tym bardziej okazywało się jednak, iż Putin nie kontroluje tej gry.











