Rosja i Starlink. Kradzione nie tuczy
rp.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Foto: EPA/STATE EMERGENCY SERVICE HANDOUT
Zapowiedź odcięcia rosyjskiej armii od jej nielegalnych połączeń z siecią Elona Muska wywołała wybuch wściekłości w Moskwie. Armia Kremla jest bardzo uzależniona od kradzionego internetu.
- Strona główna
- Rosja
- Rosja i Starlink. Kradzione nie tuczy
Powiązane
Czy przygody Jamesa Bonda to science fiction?
5 godzin temu










