Rosja przygotowuje prowokacje. Szef MON wymienił zagrożenia

polsatnews.pl 7 godzin temu

- Mogą być użyte w prowokacyjny sposób przeciwko wschodniej flance, państwom bałtyckim, Finlandii, Rumunii, ale również przeciwko Polsce - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego. Jego słowa dotyczą ukraińskich dronów, które w ostatnim czasie mają być przejmowane przez Rosję. Minister wskazał też inne scenariusze.

PAP/Paweł Supernak
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz: Rosyjskie prowokacje zagrożeniem dla wschodniej flanki NATO

Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego zebrał się we wtorek rano, a jednym z głównych tematów była możliwa prowokacja, do której - jak mają wskazywać doniesienia wywiadów państw sojuszniczych - przygotowuje się Federacja Rosyjska. - O tym mówią nasi partnerzy z państw bałtyckich, z Finlandii, z Rumunii. Widzimy, iż to zagrożenie jest dla całej wschodniej flanki NATO - podkreślał już dzień wcześniej szef MON.

Zagrożenie dla Polski i wschodniej flanki NATO. Kosiniak-Kamysz o przejmowaniu ukraińskich dronów

Po wtorkowym spotkaniu wicepremier zaznaczył, iż wśród ewentualnych scenariuszy, jakie Kreml może wykorzystać w wojnie hybrydowej są m.in. zakłócenia sygnału GPS, różnego rodzaju akcje dywersyjne, prowokacje dronowe, przy których mogą być wykorzystywane również "statki powietrzne ukraińskie zabezpieczone lub przejęte przez Rosję w ostatnich tygodniach".

Już podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Tyńcu Kosiniak-Kamysz wskazał, że Rosja "przechwyciła teraz sporą liczbę dronów ukraińskich" i jego zdaniem może ich używać jako "elementu prowokacyjnego, żeby mylić i zmieniać flagę", i na to - jak podkreślił - trzeba być gotowym.

- W wyniku intensywnego działania Ukrainy, niszczenia infrastruktury krytycznej Federacji Rosyjskiej, te statki powietrzne są przejmowane. (...) Mogą być użyte w prowokacyjny sposób przeciwko wschodniej flance, przeciwko państwom bałtyckim, Finlandii, Rumunii, ale również przeciwko Polsce - podkreślił szef MON.

ZOBACZ: "Region bałtycki i Polska najbliższym celem". Minister o planach Rosji

Kosiniak-Kamysz zapewnił, iż polskie służby działają w koordynacji. Wymieniał przy tej okazji wojsko, Straż Graniczną, policję i służby specjalne. - Koordynujemy te działania również z naszymi sojusznikami na wschodniej flance NATO - zaznaczył.

Szef MON przypomniał, iż już podczas wrześniowego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez ponad 20 rosyjskich dronów, Moskwa nie przyznała się do swoich działań. Do incydentów dochodziło także w Rumunii.

Wicepremier został zapytany przez dziennikarzy o współpracę z Kijowem w obliczu mawianych zagrożeń. - W ramach ochrony powietrznej współpracujemy. Oczywiście jest wymiana informacji i tutaj pomimo emocji politycznych w ostatnich tygodniach, pomiędzy naszymi państwami nie ma żadnego zakłóconego kanału komunikacji - zapewnił.

Komitet Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego. Szef MON: Umożliwia przygotowanie Polski

Komitet Bezpieczeństwa Rady Ministrów zbiera się co tydzień. W spotkaniach uczestniczą ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo, najwyżsi dowódcy wojskowi, z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego na czele, szefowie wszystkich służb oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Kosiniak-Kamysz podkreślał, iż częste posiedzenia komitetu służą regularnemu przepływowi informacji i opracowywaniu wspólnych stanowisk.

- Spotkania umożliwiają przygotowanie Polski na najtrudniejsze doświadczenia i bycie w pełnej gotowości na rzecz budowy bezpieczeństwa - zaznaczył.

WIDEO: Patryk Jaki z deklaracją. "Albo twardy kurs, albo beze mnie"
Idź do oryginalnego materiału