5420 głowic jądrowych liczył rosyjski arsenał nuklearny w styczniu 2026 r. - wynika z raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem. Analitycy wskazują, iż w zakresie głowic, które Rosja przeznaczyła do rozmieszczenia na lotniskowcach, liczba stale rośnie, a w tej chwili jest najwyższa od dziewięciu lat.
Rosja rozmieszcza coraz więcej głowic. Takiej skali nie widziano od lat

Czwarty rok z rzędu rośnie liczba głowic rozmieszczanych na rosyjskich lotniskowcach - dowodzą dane z corocznego raportu sztokholmskich analityków, który obejmuje ocenę światowego arsenału nuklearnego. W 2022 r. wynosiła ona 1558, w 2026 r. osiągnęła 1796. To najwięcej od 2017 r., kiedy to liczba głowic przeznaczona na pokłady lotniskowców zamknęła się w 1950.
Rosja. Liczba głowic nuklearnych na lotniskowcach najwyższa od dziewięciu lat
Obecnie, poza głowicami na okrętach lotniczych, w rosyjskim arsenale znajduje się jeszcze 3624 ładunków nuklearnych. 2604 jest przechowywanych w magazynach, a 1020 zostało wycofanych. W 2026 r. łączna liczba głowic, którymi dysponują Rosjanie, wynosi o 14 proc. więcej niż w 2020 r.
ZOBACZ: Putin użyje broni atomowej? Media: Rosja przygotowuje się do eskalacji
Jeśli porównamy sytuację Stanów Zjednoczonych i Rosji, rozrachunek w zakresie głowic rozmieszczonych na pokładach lotniskowców między 2025 a 2026 r. wypada na korzyść Moskwy. W tym czasie amerykański arsenał na tej płaszczyźnie nie zmienił się i wynosi 1770. Rosjanie zwiększyli tę liczbę z 1718 do 1796.
Analitycy Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) oszacowali, iż w styczniu 2026 r. Stany Zjednoczone i Rosja posiadały łącznie około 83 proc. głowic nuklearnych potencjalnie gotowych do użycia spośród państw dysponujących arsenałem jądrowym. Biorąc pod uwagę wszystkie zapasy ładunków w tych krajach, było to prawie 86 proc.
Raport SIPRI: Szeroka modernizacja arsenału nuklearnego w USA i Rosji
SIPRI wskazuje jednocześnie, iż zarówno Amerykanie, jak i Rosjanie realizują szeroko zakrojone programy modernizacji arsenału, wymieniając niemal wszystkie jego elementy, włączając w to nie tylko głowice, ale także systemy ich przenoszenia oraz zakłady produkcyjne.
W raporcie zwrócono uwagę, iż Moskwa zbliża się do zakończenia procesu zastępowania strategicznych sił nuklearnych z czasów radzieckich nowoczesnymi systemami, a ponadto opracowuje kolejne systemy międzykontynentalnych pocisków balistycznych.
ZOBACZ: Putin grozi: To będzie oznaczać wojnę. Ostrzegł przed jednym ruchem
Poza USA i Rosją modernizację zasobów prowadzi łącznie siedem państw dysponujących bronią jądrową, a są to Wielka Brytania, Francja, Chiny, Indie, Pakistan, Korea Północna oraz Izrael. SIPRI zaznacza, iż mimo ogólnego spadku liczby głowic na świecie jest to jedynie wynik prowadzonego przez Amerykanów i Rosjan demontażu wycofanych ładunków nuklearnych.
"Tempo, w jakim wycofane głowice są likwidowane, niedługo może zostać przewyższone przez tempo, w jakim nowe głowice trafiają co roku do światowych zapasów" - piszą autorzy raportu. Analitycy SIPRI zaobserwowali ponadto niepokojącą tendencję - państwa, będące w posiadaniu arsenału jądrowego stają się w tej kwestii coraz mniej przejrzyste.






![Od pustyni do Starlinków. Jak zmienił się dżihadyzm? [25 LAT PO 11 WRZEŚNIA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=178;0;190;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/09/AFP__20190909__1K16Q6__v2__HighRes__ReportageSurDesPersonnesAtteintesTardivementDeCa.jpg)
