Rosja uderzyła w Ukrainę. Alert RCB, Polska poderwała myśliwce

polsatnews.pl 4 dni temu

Mieszkańcy województwa podkarpackiego otrzymali alert RCB w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę. Po godz. 20 polskie lotnictwo zakończyło operację. "Brak zagrożenia na terenie Polski" - przekazano.

"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - alert o takiej treści został wysłany w środę po południu do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego.

Około godz. 20 alarm został odwołany.

‼️Uwaga! Alert RCB‼️ „UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski.” Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego. https://t.co/zabQvgwleC

— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) October 21, 2026

To kolejne ostrzeżenie związane z rosyjskimi atakami na Ukrainę. Wcześniejszy alert wysłano w nocy z wtorku na środę, po godz. 2.30. Tamten komunikat obejmował dwa województwa: podkarpackie i lubelskie. Również wtedy RCB informowało o operowaniu polskiego lotnictwa w przestrzeni powietrznej kraju.

ZOBACZ: Rosja o potencjalnym zakończeniu wojny. "Zmierzamy w tym kierunku"

Nocne ostrzeżenie zostało odwołane nad ranem. O godz. 4.42 na stronie RCB opublikowano aktualizację: "UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski". Informacja ta dotyczyła wcześniejszego ataku, po którym w środę wieczorem pojawił się nowy alert dla Podkarpacia.

Dzień wcześniej RCB zalecało znalezienie bezpiecznego miejsca

Niespokojny był również wtorek, 20 października. Z raportu dobowego Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wynika, iż w związku z kolejnymi alarmami na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie rozsyłano ostrzeżenia, a następnie wiadomości o ich odwołaniu.

ZOBACZ: Służby NATO badają rosyjskie posiadłości w pobliżu obiektów wojskowych

Osobny alert, dotyczący zagrożenia atakiem z powietrza, trafił tego dnia do odbiorców w dziesięciu powiatach Podkarpacia. Objął powiaty: jasielski, strzyżowski, brzozowski, przemyski, sanocki, leski, krośnieński i bieszczadzki oraz miasta Przemyśl i Krosno.

"Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb" - zalecano w tamtej wiadomości. Później również to ostrzeżenie odwołano, przekazując informację o braku zagrożenia na terenie Polski.

WIDEO: Polska 2050 poza Sejmem? Arkadiusz Myrcha o sondażu i niespełnionych obietnicach KO
Idź do oryginalnego materiału