Władimir Putin zadeklarował, iż Rosja jest gotowa wejść do Rady Pokoju zainicjowanej przez Donalda Trumpa. Podczas spotkania na Kremlu z palestyńskim liderem Mahmoudem Abbasem stwierdził, iż Moskwa może zapłacić miliard dolarów za stałe członkostwo w tej organizacji używając zamrożonych rosyjskich aktywów w USA.
Rosja w Radzie Pokoju? Putin postawił warunek

Zgodnie z przyjętymi zasadami państwa członkowskie Rady Pokoju mają być wybierane przez Donalda Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba iż zapłacą ponad 1 mld dolarów za stałe członkostwo. Trump ma zostać dożywotnim prezesem o niemal nieograniczonych uprawnieniach.
Rada Pokoju. Trump zaprosił Rosę
Wśród tych, którzy otrzymali zaproszenie do rady jest Władimir Putin. Rosyjski prezydent powiedział w czwartek, iż Moskwa może zapłacić za stały udział w radzie dzięki środków z zamrożonych aktywów w USA.
- Jeszcze zanim podejmiemy decyzję o naszym udziale w Radzie Pokoju i jej działalności, biorąc pod uwagę szczególne relacje Rosji z narodem palestyńskim, uważam, iż moglibyśmy przekazać Radzie Pokoju miliard dolarów z rosyjskich aktywów zamrożonych przez poprzednią administrację USA - powiedział Putin.
ZOBACZ: Rewolucja w ukraińskim resorcie obrony. Odwołano pięciu wiceministrów
Dzień wcześniej wyraził się w podobnym tonie podczas spotkania z przedstawicielami Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
Do sprawy odniósł się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który stwierdził, iż "nie pozostało jasne, w jaki sposób wpłata zostanie sformalizowana prawnie".
Rada Pokoju Trumpa. Rosja i Chiny wśród zaproszonych
Trump ogłosił powołanie Rady Pokoju 15 stycznia. Na początku była ona przedstawiana jako ciało, które będzie nadzorowało tymczasowe władze w Strefie Gazy w ramach planu pokojowego dla tego terytorium. Projekty dokumentów, jakie publikowano w prasie, sugerują jednak, iż ma ona stać się nową organizacją międzynarodową zajmującą się rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie.
ZOBACZ: Rosjanie zaatakowali "pociskiem zombie". Użyli go pierwszy raz
Inauguracja powołania rady i złożenie podpisów przez jej członków odbyło się w czwartek w Davos. Na czele gremium kierowanefgo przez Trumpa zasiada założycielska rada wykonawcza, której przewodzi amerykański prezydent. W jej skład wchodzą: były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, zięć Trumpa Jared Kushner, sekretarz stanu USA Marco Rubio, specjalny wysłannik USA na Bliski Wschód Steve Witkoff, Marc Rowan (dyrektor generalny firmy finansowej Apollo Global Management), Ajay Banga (prezes Grupy Banku Światowego) Robert Gabriel (zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego USA).
Strona rosyjska nie zadeklarowała dotąd swojego udziału w tej organizacji. Także Chiny nie wystosowały oficjalnej odpowiedzi, a przywódca tego państwa Xi Jinping nie odniósł się do inicjatywy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni





