"Rosja wpada w ręce Chin". Ukraiński polityk o relacjach Moskwa-Pekin

polsatnews.pl 3 tygodni temu

- Chiny nie przekazały Rosji ani jednej gotowej broni, a "wchłaniają" Rosję - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kirył Budanow w trakcie swojego wystąpienia na dyskusji panelowej w Davos. Stwierdził on, iż państwo Władimira Putina "wpada w ręce" Pekinu.

AP/Dmitri Lovetsky
Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy: Chiny wchłaniają Rosję dzięki narzędzi gospodarczych

- Chiny nie przekazały Federacji Rosyjskiej ani jednej gotowej broni, ale technologia wojskowa jest wymieniana, a Chiny "wchłaniają" Rosję - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kirył Budanow. Zwrócił uwagę, iż Pekin de-facto zajmuję Moskwę przy pomocy narzędzi gospodarczych.

Zwrócił też uwagę, iż chociaż Chiny wspierają Rosję w wojnie z Ukrainą, to nie przekazały one Kremlowi ani jednej sztuki broni chińskiej produkcji.

ZOBACZ: Oczy skierowane na Grenlandię. Media ujawniają plan na szczyt w Davos

- Chiny, nawiasem mówiąc, nie przekazały Federacji Rosyjskiej ani jednej gotowej broni. Jakkolwiek byśmy nie traktowali Chin, nie zrobiły tego. Nie przekazały ani jednej gotowej broni i to jest fakt. Czy Chiny wykorzystały to do wzbogacenia swojego kraju i zwiększenia wpływów w Federacji Rosyjskiej? I czy ostatecznie ją absorbują? Tak - powiedział Budanow podczas dyskusji panelowej na forum w Davos.

"Federacja Rosyjska wpadła w ręce Chin"

Wyjaśnił, iż kooperacja między Rosją a Chinami zacieśnia się, ale "Rosja zapłaciła za to ogromne pieniądze, znacznie więcej niż jakikolwiek inny kraj wcześniej". Przekonywał też, iż Rosja już wpadła w ręce Chin ze wszystkimi tego konsekwencjami.

"Wtedy Chiny zaczęły wykorzystywać tę sytuację pojawiła się okazja do ogromnych dodatkowych zarobków. Potem poszła za tym strona polityczna. Zaczęli mieć jeszcze większy wpływ na Federację Rosyjską. Im więcej sankcji z zewnątrz działało, tym bardziej Federacja Rosyjska wpadała w ręce Chin. Co teraz wszyscy widzą otwarcie. Co z tym dalej zrobić? To jest główne pytanie. Ponieważ teraz wymiana technologii wojskowych między Rosją a Chinami już się rozpoczęła" - zauważył szef Kancelarii Prezydenta.

Szczyt w Davos. Rozmowy o Grenlandii, Ukraina na marginesie

W Davos trwa 56. Światowe Forum Ekonomiczne (WEF). Europejscy dygnitarze planowali przekonać Donalda Trumpa do udzielenia gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie po zakończeniu toczącej się od 2022 roku wojny.

Z medialnych doniesień wynika jednak, iż w tej chwili środek ciężkości rozmów znajduje się na kwestii Grenlandii. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie zapowiadał, iż chce przyłączyć tą wyspę do Stanów Zjednoczonych.

Jak podał "Financial Times", burza wokół zakus amerykańskiego prezydenta, który nie ukrywa chęci przejęcia Grenlandii, przekształciła się z dwustronnej kłótni w najpoważniejsze zagrożenie dla NATO na przestrzeni dekad. "Najgłębszy rozłam w stosunkach transatlantyckich" - czytamy.

ZOBACZ: Kolejna awaria Boeinga. Antony Blinken nie mógł wylecieć z Davos

Według europejskiego dyplomaty, na którego powołuje się dziennik, przywódcy UE oraz ich delegacje, które mają spotkać się w Szwajcarii z Trumpem i jego urzędnikami, "dławią swoje notatki" i zastępują je "batem i marchewką", czyli tym, jak Bruksela może odpowiedzieć na cła ze strony USA oraz propozycje deeskalacji.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Najwyższy stopień alarmowy w turystycznym raju Europy. Ekstremalne zjawiska
Idź do oryginalnego materiału