Chodzi o nową, wyspecjalizowaną głowicę na odrzutowych dronach Geran-4, ujawnioną w nocy z 30 września na 1 października 2026 r., na starcie rosyjskiej kampanii zimowej przeciwko ukraińskiej sieci energetycznej.
Ukraiński doradca prezydenta ds. technologii obronnych Serhij Beskrestnow („Flash”) podał, iż Rosja po raz pierwszy użyła na odrzutowym dronie głowicy typu KRSN — kumulacyjno-tnącego ładunku specjalnego. Według niego składa się ona z głównego ładunku o masie około 40 kg oraz czterech dodatkowych modułów tnących. Liniowe ładunki kumulacyjne są ułożone w konstrukcji przypominającej bęben rewolweru.
To nie jest zwykła głowica odłamkowo-burząca. Ładunek kumulacyjny liniowy formuje płaski „nóż” z metalu i gazów, który ma przecinać stalowe belki, kątowniki i nogi słupów, a nie tylko robić dziurę czy rozrzucać odłamki. Cel: wysokie słupy linii przesyłowych oraz stalowe konstrukcje mostów. Zwykła eksplozja przy słupie kratownicowym często go tylko wygina; cięcie nóg konstrukcji ma spowodować zawalenie całej podpory pod własnym ciężarem i naciągiem przewodów.
Równolegle pojawiły się nagrania Gerani-4 z cienkimi prętami wystającymi z nosa — tzw. wąsami. To mechaniczne czujniki kontaktowe. Wewnątrz rurki jest metalowy pręt; przy dotknięciu przewodu lub konstrukcji obwód się zamyka i idzie rozkaz na detonację. Chodzi o to, żeby dron zdetonował przy cienkim przewodzie wysokiego napięcia, którego zwykła głowica mogłaby nie „złapać”.
Geran-4 to odrzutowa ewolucja rodziny Szahid/Geran: chiński silnik turboodrzutowy, prędkość przelotowa rzędu 350 km/h, z doskokiem choćby do około 500 km/h, zasięg szacowany na 600–850 km, pułap do ok. 5000 m. Jest szybsza i wyżej lata niż śmigłowe Geranie-2, więc trudniej ją zestrzelić tanimi środkami.
Nowa głowica zmienia cel kampanii. Dotąd Rosja biła głównie w stacje i podstacje — sprzęt da się względnie gwałtownie wymienić albo obejść. Słupy linii magistralnych to szkielet sieci: nowe kratownice trzeba wyprodukować, dowieźć i postawić, a naprawa trwa dni albo tygodnie, nie godziny. Beskrestnow ocenił, iż właśnie w te linie przesyłowe Rosja chce teraz uderzać.
30 września Kijów zgłosił najcięższy od zeszłej zimy kombinowany atak na energetykę — obiekty w 11 obwodach, w fali m.in. 174 drony odrzutowe (146 zestrzelonych). Premier Serhij Korecki nazwał to otwarciem kampanii jesienno-zimowej. Ukraińskie plany odporności energetycznej przed zimą były wówczas zrealizowane w mniej niż połowie. Rosyjskie źródła dopisały potem uderzenia w słup pod Kijowem i w Most Południowy; te konkretne trafienia warto traktować ostrożnie — potwierdzone po stronie ukraińskiej jest samo pojawienie się głowicy i zamiar, nie każdy deklarowany skutek.
Krótko: Rosja przestawia część Gerani-4 z broni obszarowej na narzędzie do chirurgicznego wycinania kręgosłupa sieci — słupów i przewodów — dokładnie przed sezonem grzewczym.
Tak — Most Południowy w Kijowie był uderzony takimi dronami 1 i 2 października. To nie jest klasyczny most wiszący, tylko wantowy (podwieszony na linach) To pierwsze od pełnoskalowej inwazji uderzenia w mosty Kijowa.
1 października rano dwa drony trafiły przy podporze i pylonie, gdy przez most jechał pociąg metra. Fala uderzeniowa wdmuchnęła pył do wagonów przez wentylację; pasażerowie nie odnieśli obrażeń. Wstępny przegląd nie wykazał krytycznych uszkodzeń konstrukcji, ale ruch metra i autobusów wstrzymano.
Wieczorem 1 października i około 5:00 rano 2 października były kolejne trafienia. Burmistrz Kliczko podał uszkodzenia podpory, nawierzchni, bariery i betonowej osłony linii metra. Wieczorem 2 października most dostał jeszcze jedno uderzenie — według władz miasta czwarte.
Most zamknięto dla samochodów i metra. Na moście Patona i Moście Metro wprowadzono ograniczenia.
Zełenski mówił, iż nocna fala liczyła ponad 100 dronów uderzeniowych, w tym blisko 50 odrzutowych Gerani. Na nagraniach widać odrzutowego drona wchodzącego w rejon pylonu; BBC i komentarze Beskrestnowa („Flash”) wiążą to z Geraniami-4 i nową głowicą kumulacyjno-tnącą, projektowaną właśnie pod słupy i stalowe konstrukcje mostów.
Most nie runął. Uszkodzenia są lokalne, ale powtarzane celowanie w pylony i podpory ma sens właśnie przy głowicy tnącej: jedna eksplozja wanty nie zrywa, seria cięć w nogi pylonu już może







![[FOTO] Trwa jesienna wystawa drobiu ozdobnego, gołębi, królików i drobnego inwentarza](https://img.czecho.pl/2026/10/03_10_jesienna_wystawa_drobiu_ozdobnego_golebi_krolikow_i_drobnego_inwentarza_1cc3.jpg)



