Rosja zaatakowała Mołdawię prawie miliard razy w dniu wyborów. Wydała 2% PKB kraju

upday.com 2 godzin temu
Prezydent Mołdawii Maia Sandu powiedziała w piątek podczas dyskusji na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, iż jej kraj doświadczył wszystkich elementów rosyjskiej wojny hybrydowej. Premier Szwecji Ulf Kristersson wyraził opinię, iż potężne sankcje nałożone na Rosję miałyby ogromną siłę. PAP

Prezydent Mołdawii Maia Sandu ostrzegła, iż jej kraj doświadczył wszystkich elementów rosyjskiej wojny hybrydowej. Na międzynarodowej debacie przedstawiła skalę zagrożenia: od miliarda cyberataków w dniu wyborów po wydatki Rosji równe dwóm procentom mołdawskiego PKB.

«W Mołdawii doświadczyliśmy prawdopodobnie wszystkich elementów wojny hybrydowej. Najważniejszy z nich to ten poznawczy, bo trudno go dostrzec, a może wywierać znaczący wpływ», powiedziała Sandu podczas debaty "Destrukcyjna niejednoznaczność: odstraszanie i przeciwdziałanie wojnie hybrydowej".

Prezydent Mołdawii opisała rosyjską narrację skierowaną do jej obywateli: «Jesteście małym krajem, macie słabe państwo, wasze instytucje nie są w stanie was chronić. Rosjanie próbują nas opisać jako skorumpowanych przywódców i mówią, iż wybór po stronie UE jest zły. I dodają: Unia nie jest dla was, bo ma inne wartości i nie szanuje waszych tradycyjnych wartości».

Miliardy ataków i manipulacja wyborcza

Skala rosyjskiej ingerencji jest ogromna. «W dniu wyborów doszło prawie do miliarda ataków na stronę Centralnej Komisji Wyborczej. Chodziło o to, by ją zablokować i zdyskredytować wybory», ujawniła Sandu. Farmy trolli produkowały tysiące filmów, które uzyskały 35 milionów wyświetleń w kraju liczącym zaledwie 2,5 miliona mieszkańców.

Rosja utworzyła od 2023 roku w Mołdawii 10 nowych prorosyjskich grup. «Oszacowaliśmy, iż w zeszłym roku Rosja wydała na wybory w Mołdawii ok. 2 proc. naszego PKB», podała prezydent. Według niej Kreml wykorzystuje także słabą sytuację ekonomiczną: «Kiedy standardy życia nie poprawiają się, Rosji łatwiej to wykorzystać».

Szwecja: nie wyczerpaliśmy możliwości

Premier Szwecji Ulf Kristersson zapewnił, iż jego kraj posiada precyzyjne zdolności obronne na Morzu Bałtyckim. «My jesteśmy podejrzliwi wobec Rosji od XVII wieku, więc mamy w tym doświadczenie», stwierdził. «Mamy nadzwyczaj dobre informacje o tym, co robi Rosja».

Kristersson wskazał na niewykorzystany potencjał sankcji ekonomicznych. «Rosyjska gospodarka jest najdzwyczaj wrażliwa. Mamy wiele danych, mówiących nam, iż bardzo ucierpiała», powiedział. «Masywne sankcje ze strony USA i Europy miałyby olbrzymi wpływ na Rosję. Moglibyśmy w tej sprawie zrobić znacznie więcej niż robimy».

Admirał Giuseppe Cavo Dragone, przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, ujawnił, iż Rosja wydaje rocznie dwa miliardy dolarów na prowadzenie wojny poznawczej.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału