Prezydent Mołdawii Maia Sandu ostrzegła, iż jej kraj doświadczył wszystkich elementów rosyjskiej wojny hybrydowej. Na międzynarodowej debacie przedstawiła skalę zagrożenia: od miliarda cyberataków w dniu wyborów po wydatki Rosji równe dwóm procentom mołdawskiego PKB.
«W Mołdawii doświadczyliśmy prawdopodobnie wszystkich elementów wojny hybrydowej. Najważniejszy z nich to ten poznawczy, bo trudno go dostrzec, a może wywierać znaczący wpływ», powiedziała Sandu podczas debaty "Destrukcyjna niejednoznaczność: odstraszanie i przeciwdziałanie wojnie hybrydowej".
Prezydent Mołdawii opisała rosyjską narrację skierowaną do jej obywateli: «Jesteście małym krajem, macie słabe państwo, wasze instytucje nie są w stanie was chronić. Rosjanie próbują nas opisać jako skorumpowanych przywódców i mówią, iż wybór po stronie UE jest zły. I dodają: Unia nie jest dla was, bo ma inne wartości i nie szanuje waszych tradycyjnych wartości».
Miliardy ataków i manipulacja wyborcza
Skala rosyjskiej ingerencji jest ogromna. «W dniu wyborów doszło prawie do miliarda ataków na stronę Centralnej Komisji Wyborczej. Chodziło o to, by ją zablokować i zdyskredytować wybory», ujawniła Sandu. Farmy trolli produkowały tysiące filmów, które uzyskały 35 milionów wyświetleń w kraju liczącym zaledwie 2,5 miliona mieszkańców.
Rosja utworzyła od 2023 roku w Mołdawii 10 nowych prorosyjskich grup. «Oszacowaliśmy, iż w zeszłym roku Rosja wydała na wybory w Mołdawii ok. 2 proc. naszego PKB», podała prezydent. Według niej Kreml wykorzystuje także słabą sytuację ekonomiczną: «Kiedy standardy życia nie poprawiają się, Rosji łatwiej to wykorzystać».
Szwecja: nie wyczerpaliśmy możliwości
Premier Szwecji Ulf Kristersson zapewnił, iż jego kraj posiada precyzyjne zdolności obronne na Morzu Bałtyckim. «My jesteśmy podejrzliwi wobec Rosji od XVII wieku, więc mamy w tym doświadczenie», stwierdził. «Mamy nadzwyczaj dobre informacje o tym, co robi Rosja».
Kristersson wskazał na niewykorzystany potencjał sankcji ekonomicznych. «Rosyjska gospodarka jest najdzwyczaj wrażliwa. Mamy wiele danych, mówiących nam, iż bardzo ucierpiała», powiedział. «Masywne sankcje ze strony USA i Europy miałyby olbrzymi wpływ na Rosję. Moglibyśmy w tej sprawie zrobić znacznie więcej niż robimy».
Admirał Giuseppe Cavo Dragone, przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, ujawnił, iż Rosja wydaje rocznie dwa miliardy dolarów na prowadzenie wojny poznawczej.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







