Rosja nie odnosząc sukcesów w wojnie z Ukrainą, zwiększa presję hybrydową na państwa zachodu. Te działania mogły być powodem niezapowiedzianej wizyty szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie – uważa gość porannej rozmowy Radia Lublin politolog profesor Marek Pietraś z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
– Amerykanie mają znakomicie rozbudowany system wywiadu – mówi profesor Pietraś. – Także ten elektroniczny, osobowy, więc myślę, iż mają cały zespół informacji dotyczących tego, co robi Rosja, co niekoniecznie jest przedmiotem także takich informacji medialnych w szerokim zakresie. Czego się obawiamy? Spekulujemy ciągle, nie wydano oficjalnego komunikatu w tej materii, co było faktycznym przedmiotem rozmów. Niestety obawiamy się intensyfikacji działań penetracyjnych, działań wywiadowczych, działań służb specjalnych Rosji na terenie generalnie Sojuszu Północnoatyckiego Unii Europejskiej.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Do niezapowiedzianej podróż szefa CIA do Moskwy doszło we wtorek. Podróż Ratcliffe’a na pokładzie wojskowego transportowca z międzylądowaniem w Rydze była pierwszą wizytą szefa CIA w Moskwie, o której publicznie wiadomo, od 2021 r., kiedy jego poprzednik Bill Burns spotkał się z Putinem, by ostrzec go przed realizacją planów najazdu na Ukrainę.
MaK / opr. LisA
Fot. Cyprian Bartosiewicz













