Rosjanie rozbudowują infrastrukturę, która pozwoli im posyłać nad Ukrainę jeszcze więcej dronów szturmowych. Według ukraińskiego wywiadu nowa baza powstaje w obwodzie rostowskim. W raporcie podkreślono, iż działania mogą wskazywać na zwiększenie intensywności nalotów, zwłaszcza w okresie zimowym.
Rosjanie budują przy granicy nową bazę. Ukraiński wywiad ostrzega

Ukraiński wywiad wojskowy HUR opublikował raport dotyczący działań Rosjan, których celem jest zwiększenie potencjału uderzeniowego z powietrza nad terytorium Ukrainy.
"Zdjęcia satelitarne potwierdzają ułożenie nowego miejsca startowego dla bezzałogowych statków powietrznych w pobliżu wojskowego lotniska Millerowo w obwodzie rostowskim, który graniczy z tymczasowo okupowanym terytorium obwodu ługańskiego" - przekazano w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Rosja buduje nową bazę. Ukraina pod rosnącą presją
Według ustaleń nowy obiekt ma być dostosowany do wystrzeliwania odrzutowych dronów szturmowych typu Gierań-4, Gierań-5 i ich modyfikacji. Jak szacują Ukraińcy, z rosyjskiej bazy będzie możliwe posyłanie do 100 bezzałogowców dziennie.
Jak podkreśla wywiad, rzeczywista liczba jaką będą zdolni wystrzeliwać Rosjanie będzie też zależna od innych czynników m.in. dostaw dronów, dostępności paliwa i głowic czy liczby wyszkolonych operatorów.
ZOBACZ: Rosja przyznaje się do strat. Atak 1500 kilometrów od granicy z Ukrainą
Jeszcze pod koniec sierpnia nie było oznak wskazujących na wykonywanie prac na omawianym terenie, a już w połowie października Rosjanie postawili tam stanowiska startowe i inne elementy infrastruktury.
Gierań 4 i 5. Rosjanie cały czas modyfikują drony
Jak podała agencja Unian, "budowa nowego obiektu do startu bezzałogowych statków powietrznych zaledwie 3,5 kilometra od lotniska Millerowo oznacza, iż Rosjanie zamierzają użyć tych samych systemów obrony powietrznej, które obejmują lotnisko, aby je chronić".
Rosja nie tylko rozbudowuje infrastrukturę do kolejnych uderzeń, ale cały czas prowadzi prace nad udoskonalaniem bezzałogowców.
ZOBACZ: Ukraina dostanie lepsze F-16? Lockheed Martin szykuje wyjątkową wersję
"Nowe zmiany odrzutowców agresora mają na celu zwiększenie dokładności autonomicznej nawigacji i rozszerzenie możliwości niszczenia ukraińskiej infrastruktury, w tym cywilnej" - podano w oświadczeniu.
Wywiad podkreśla, iż rozwój obiektu w regionie rostowskim "może być częścią przygotowań Rosji do zwiększenia intensywności nalotów na terytorium Ukrainy, szczególnie zimą".








