Oferta specjalna: już od 4,99 $! Zyskaj 50% zniżki na dostęp do mapy i aktualizacje!
W tym filmie przeanalizujemy, jak Rosja została zmuszona do odwrotu w rejonie Chersonia. Tutaj siły ukraińskie zintensyfikowały ataki na średnim dystansie na rosyjskie linie zaopatrzenia, przez co rosyjskie pozycje stały się niemożliwe do utrzymania. W rezultacie rosyjskie dowództwo zaczęło planować wycofanie się na dziesiątki kilometrów w głąb, i to bez walki. Ostatnio Chersoń stał się pierwszym sektorem, w którym ukraińska kampania uderzeniowa przyniosła rezultaty. Ukraińskie jednostki wyposażone w środki rażenia na średnim dystansie otrzymały polecenie skoncentrowania wysiłków na zakłócaniu linii logistycznych w odległości od dwudziestu do stu pięćdziesięciu kilometrów za linią frontu. Ma to uzupełnić standardowe drony FPV, które atakują cele do dwudziestu kilometrów w głąb, oraz trwającą kampanię głębokich uderzeń, sięgającą choćby dwóch tysięcy kilometrów. Ukraińskie brygady zintensyfikowały swoje ataki i rozszerzyły zasięg głębiej w rosyjskie sieci logistyczne, skutecznie tworząc strefę rażenia o głębokości stu pięćdziesięciu kilometrów.
Ukraińscy operatorzy zgłosili znaczący wzrost zasięgu kontroli ognia na terenie obwodu chersońskiego. Specjalistyczne drony FPV są teraz w stanie dosięgnąć miejscowości położonych choćby trzydzieści kilometrów od prawego brzegu Dniepru, a niektóre drony potrafią pokonać dystans do pięćdziesięciu kilometrów i są bardzo odporne na rosyjską walkę elektroniczną. Dodatkowo, ukraińskie jednostki wykorzystują ciężkie drony do zdalnego minowania głównych rosyjskich tras logistycznych. Jednocześnie Trzydziesty Korpus Piechoty Morskiej prowadził ataki na rosyjskie pojazdy logistyczne w rejonie Skadowska, około sześćdziesiąt kilometrów za linią frontu, używając dużych dronów-matek do przenoszenia dronów FPV. Wszystkie te działania są częścią skoordynowanej kampanii mającej na celu systematyczne osłabianie rosyjskiej logistyki i aktywności zmotoryzowanej w całym regionie. W miarę jak ukraińskie uderzenia sięgały coraz głębiej na rosyjskie tyły, rosyjska logistyka stawała się coraz bardziej ograniczona. Ciężarówki, cysterny z paliwem i pojazdy zaopatrzeniowe ponosiły coraz większe straty nie tylko na głównych autostradach, ale także na drogach drugorzędnych.
To stopniowo ograniczało zdolność Rosji do utrzymania sił na linii frontu. Dostawy zaopatrzenia stawały się coraz mniej niezawodne, a niedobory paliwa pogłębiały się, gdy siły ukraińskie rozszerzyły swoje ataki z cystern paliwowych na samą infrastrukturę do tankowania. W jednym z godnych uwagi uderzeń, siły ukraińskie trafiły w stację benzynową w Skadowsku. W rezultacie, choćby gdy paliwo docierało do tego rejonu, rosyjskie pojazdy często nie miały sprawnych obiektów, w których mogłoby być rozdzielane i wykorzystywane. W połączeniu z ciągłymi stratami pojazdów transportowych, wiele jednostek na linii frontu miało coraz bardziej niestabilny dostęp do amunicji, paliwa, posiłków i innych niezbędnych zapasów. Z czasem te zakłócenia wywołały efekt domina, w wyniku którego niektóre rosyjskie pozycje stały się operacyjnie nie do utrzymania. Z powodu tych uderzeń i rosnących strat w ludziach, zdolność Rosji do przemieszczania, wzmacniania i zaopatrywania wojsk stale się pogarszała.
Jednym z najjaśniejszych przykładów była sytuacja na Mierzei Kinburnskiej, gdzie rosyjski pułk został ostatecznie zmuszony do wycofania się z północnych i zachodnich nadbrzeżnych części półwyspu. Pozycje te już wcześniej należały do najtrudniejszych do zaopatrzenia ze względu na ich odległe położenie. Po przerzuceniu części żołnierzy do sektora zaporoskiego, pozostałe siły zostały zbyt nieliczne, a posiłki nigdy nie dotarły. To wycofanie jest szczególnie istotne, ponieważ nie zostało spowodowane bezpośrednim ukraińskim atakiem lądowym. Zamiast tego było wynikiem stopniowego załamania rosyjskiej logistyki pod ciągłą presją ukraińskich uderzeń. Mierzeja Kinburnska pokazuje, jak rozszerzające się ataki mogą ograniczyć logistykę, uczynić zaopatrzenie niepewnym, sprawić, iż pozycje staną się nie do utrzymania, i ostatecznie zmusić jednostki do ich opuszczenia bez ataku naziemnego. Chociaż odsłonięta geografia mierzei czyni ją bardziej podatną na ataki niż większość odcinków frontu, stanowi ona wczesny przykład efektu, do którego dąży Ukraina także w innych miejscach – czyli zmuszenia rosyjskich wojsk do odwrotu, ponieważ ich pozycji nie da się już utrzymać.
Źródło: Raporty z Ukrainy










