Na ćwiczeniach NATO w Estonii ukraińscy żołnierze dronami "pozabijali" sojuszników, którzy choćby nie spojrzeli w niebo. To nie scenariusz teoretyczny. Gen. Martin Herem był tam i widział to na własne oczy. W rozmowie z Wirtualną Polską były dowódca Estońskich Sił Obronnych mówi wprost: jesteśmy nieprzygotowani, a czas gra na korzyść Moskwy.