Rosjanie masowo przyjeżdżali do Polski. Dziennikarz: to było dla mnie sporym zaskoczeniem
Zdjęcie: Rzeka Pasłęka, wojskowa mapa z 1950 r., Szczurkowo
— Dużym zaskoczeniem dla Rosjan okazała się religijność Polaków, zwłaszcza wśród młodych — mówi Marcin Terlik, współautor książki "Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB". Dziennikarz Onetu opowiada, jak żyje się we wsi przedzielonej granicą między Polską a Rosją oraz o tym, jak Rosjanie, jeszcze niedawno, traktowali Polskę jako modny kierunek wycieczek.




