W Moskwie odnotowano znaczący wzrost skarg obywateli. Tamtejszy oddział ochrony konsumentów podał również w jakich konkretnie sektorach składanych zażaleń było do tej pory najwięcej.
Rosjanie masowo skarżą się do Kremla. Odnotowano znaczący wzrost

W stolicy Rosji odnotowano znaczący wzrosty skarg obywateli względem zeszłego roku - poinformował we wtorek Moskiewski Departament Federalnej Służby Nadzoru Ochrony Praw Konsumentów i Dobrostanu Człowieka (Rospotrebnadzoru), cytowany przez agencję Interfax.
Wskazał również, iż najistotniejsze zmiany miały miejsce w:
- transporcie i turystyce,
- edukacji,
- finansach,
- usługach medycznych
- i handlu detalicznym.
Znaczne wzrosty skarg w Rosji. "25 proc. więcej niż w zeszłym roku"
"W pierwszej połowie 2026 roku (...) W kwestiach ochrony konsumentów liczba skarg wyniosła 40 963 - o 35 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku" - poinformował w oświadczeniu Rospotrebnadzor.
Opublikowane przez organ dane wskazują zdenerwowanie Rosjan spowodowane m.in. odwołaniami wycieczek, opóźnieniami lotów i masowymi zwrotami biletów w okresie wakacyjnym. W tym zakresie zgłoszono aż o 80 proc. więcej skarg niż w ubiegłym roku.
ZOBACZ: Ponad 400 dronów zaatakowało obwód moskiewski. Wielki nalot na Rosję
Z kolei o 36 proc. więcej zażaleń spłynęło na usługi edukacyjne w kraju. "W wyniku rozpatrzenia apelacji sąd rozpatrzył 101 roszczeń na łączną kwotę 8,9 miliona rubli (około 431,5 tys. zł - red.)" - poinformował departament
Interfax zwrócił uwagę, iż po raz pierwszy od kilku lat odnotowano znaczny wzrost skarg obywateli na usługi ubezpieczeniowe, który wyniósł o 49 proc. względem zeszłorocznych pomiarów.
W 2026 roku Rosjanie częściej narzekali również na:
- ustawodawstwo sanitarne (o siedem proc.),
- hałas (o sześć proc.),
- problemy z zarządzaniem terytoriami (o 57 proc.)
- oraz jakość i poziom zaopatrzenia w wodę pitną (o 28 proc.)
W sumie, od początku roku moskiewski departament otrzymał 56 900 apelacji od obywateli. W porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, całkowita liczba apelacji wzrosła o 25 proc.








