Rosną inwestycje w rozwój wojsk obrony cyberprzestrzeni
polska-zbrojna.pl 55 minut temu
Ponad 270 tys. incydentów w ubiegłym roku – to bilans, który przedstawili minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski i gen. bryg. dr inż. Mariusz Chmielewski na konferencji po odprawie w dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Głównym tematem spotkania były inwestycje w rozwój cyberwojsk, które dostaną dodatkowe środki na technologie i wzmacnianie kadr.
Grafika ilustracyjna wygenerowana dzięki AI.
Minister Gawkowski nie krył, iż skala zagrożeń jest ogromna. – Polska jest najbardziej atakowanym państwem w Unii Europejskiej – mówił minister, przywołując liczbę ponad 270 tys. odnotowanych w ubiegłym roku incydentów, które codziennie uderzają w infrastrukturę krytyczną i systemy państwowe. Jak zaznaczył, mimo tej presji polska cyberobrona skutecznie neutralizuje niemal wszystkie ataki. – Odpieramy 99% ataków – podkreślił wicepremier i dodał, iż choćby w przypadku pojedynczych incydentów kluczowa jest szybka reakcja. Zwrócił też uwagę na to, kto stoi za wymierzonymi w Polskę atakami. – Jesteśmy na cyberwojnie z Rosją i wygrywamy ją dlatego, iż gen. Chmielewski i jego ludzie pracują 24 godziny na dobę. Możemy powiedzieć, iż dzięki temu Polacy są bezpieczni – podkreślił.
Rekordowe pieniądze na cyberwojska
REKLAMA
Szef resortu cyfryzacji przyznał, iż skala finansowania obrony cyberprzestrzeni nie miała dotąd precedensu. – Polska wydaje najwięcej w historii na cyberbezpieczeństwo – podkreślił. Przypomniał kwoty przeznaczane na ten cel w ostatnich latach: 4 mld złotych w 2024 roku, kolejne 4 mld w 2025 roku oraz ponad 5 mld złotych w roku bieżącym. Zapowiedział też dodatkowe wsparcie z Funduszu Cyberbezpieczeństwa, które ma być przeznaczone m.in. na wynagrodzenia specjalistów pracujących w jednostkach wojskowych. Gen. Chmielewski doprecyzował, iż chodzi o środki rzędu 3 mld złotych w części inwestycyjnej – pieniądze te mają zabezpieczyć stabilność kadrową dowództwa, w którym pracują inżynierowie i naukowcy samodzielnie tworzący część newralgicznych technologii. – Chcemy, żeby pracujący tam ludzie mogli dobrze zarabiać. Nie ma dobrej cyberobrony, jeżeli nie ma pieniędzy dla ludzi, którzy nad nią pracują – zaznaczył Gawkowski. Dokładna kwota przeznaczona na wydatki kadrowe jest jednak niejawna.
Kluczowy kierunek – technologie i sztuczna inteligencja
Pytany o zmiany zachodzące od 2022 roku, gen. Chmielewski mówił o rosnącym znaczeniu technologii cywilnych adaptowanych na potrzeby wojska – zjawisku, które w praktyce pokazuje wojna w Ukrainie. – Technologie dronowe, autonomizacja pola walki, jego dronizacja, roje dronów i inteligencja rozproszona to jest to, co będzie decydowało w przyszłości o wynikach na polu walki – powiedział generał. Jak zaznaczył, wojsko stale pracuje nad wdrażaniem nowoczesnych rozwiązań. – Jednym z takich projektów jest inteligentna granica, ale są też inicjatywy sojusznicze, w tym NATO Eastern Flank Deterrence Initiative [cyfrowej sieci budowanej w celu śledzenia zagrożeń wzdłuż granic z Rosją i Białorusią – przyp. red.] – dodał.
Gen. Chmielewski zwrócił również uwagę na sztuczną inteligencję jako najważniejszy kierunek, nad którym pracują wojska obrony cyberprzestrzeni. Jak wyjaśnił, wojsko przetestowało otwarte modele AI i wykorzystuje je już w zamkniętych środowiskach teleinformatycznych do pracy na danych niejawnych. realizowane są w tej chwili starania o dostęp do modeli klasy Frontier – porównywalnych z najnowszymi wersjami ChatGPT – które objęte są ograniczeniami eksportowymi. – Te modele w tej chwili są w trakcie pozyskiwania – mówił generał i dodał, iż dzięki umowom podpisanym przez Ministerstwo Cyfryzacji dostęp do nich powinien zostać otwarty jeszcze w tym roku, choć ostateczna decyzja ma zapaść na szczeblu politycznym. Podkreślił zarazem, iż polskie modele AI są już rozwijane we współpracy z krajowymi partnerami.
Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni powstało w 2022 roku. w tej chwili tworzy go 3,5 tys. żołnierzy i pracowników cywilnych. Komponent wzmocniony jest też przez 3 tys. rezerwistów tworzących „Cyber LEGION”. To inicjatywa, która pozwala specjalistom z rynku cywilnego na zaangażowanie się w pracę na rzecz obronności kraju bez konieczności rezygnacji z kariery zawodowej.