Rosyjscy agenci w toalecie

rmf.fm 6 godzin temu
Finlandia wstąpiła do NATO i wygląda na to, iż Rosja odpowiedziała niespodziewaną bronią: agentem po fasoli. Rosja została oskarżona o wysyłanie tajnych agentów, którzy mieli wypróżniać się w toaletach fińskich posłów. Nic nie ginie, ale ktoś zostawia ślady obecności w muszli. Czyli wojna hybrydowa weszła w fazę gównianą.


Kiedyś rosyjski szpieg miał aparat w guziku, truciznę w parasolu i mikrofilm w zębie. Dziś dostaje rolkę papieru i rozkaz: „Towarzyszu, wiecie, co robić”. Tomasz Olbratowski przygląda się więc nowej, absurdalnej taktyce rosyjskich służb, elitarnej jednostce klozetowej i szkoleniom agentów. Bo jeżeli na granicy pojawi się człowiek w ciemnych okularach, z puszką fasoli i trzema rolkami papieru, NATO powinno ogłosić alarm. Najwyższy. Brązowy.
Idź do oryginalnego materiału