Rosyjscy wojskowi biją na alarm i chcą zatrzymać wojnę, zanim sytuacja skończy się katastrofą

migranciwpolsce.pl 58 minut temu



TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join

Dziś najważniejsze wiadomości napływają z Ukrainy. Szanse Rosji na dokonanie poważnego przełamania frontu maleją z każdym rokiem, ponieważ ukraińskie umocnienia rozbudowywane są szybciej, niż rosyjskie siły potrafią się przez nie przebijać. choćby rosyjscy komentatorzy wojskowi biją na alarm z powodu rosnących trudności w atakowaniu ukraińskich obszarów umocnionych, ponieważ rosyjskie oddziały przez cały czas zmagają się z pozycjami zbudowanymi między dwa tysiące dwudziestym drugim a dwa tysiące dwudziestym czwartym rokiem, podczas gdy nowsze pasy obronne, powstałe w latach dwa tysiące dwudziestym piątym i dwa tysiące dwudziestym szóstym, znajdują się jeszcze dalej za linią frontu. Tylko od początku tego roku Ukraina wybudowała ponad tysiąc dwieście pięćdziesiąt kilometrów nowych fortyfikacji, a szczególnie ogromne zmiany nastąpiły w obwodzie zaporoskim, gdzie obszar niemal całkowicie pozbawiony przygotowanych umocnień jeszcze sześć miesięcy temu posiada w tej chwili pięć oddzielnych linii obronnych. Stwarza to poważny problem dla Rosji, ponieważ każdy miesiąc poświęcony na przełamywanie jednej ukraińskiej pozycji daje inżynierom więcej czasu w wzmocnienie kolejnej, przybliżając rosyjską armię do momentu, w którym ukraińskie umocnienia będą powstawały szybciej, niż Rosjanie zdołają je przełamywać.

Te linie obronne są skuteczne, ponieważ każda przeszkoda została zaprojektowana tak, aby spowolnić rosyjskie oddziały na wystarczająco długo, by ukraińska siła ognia mogła je zniszczyć. Rowy przeciwpancerne i betonowe zapory nazywane zębami smoka zmuszają pojazdy opancerzone do poruszania się przewidywalnymi trasami, podczas gdy kilka rzędów drutu kolczastego i zasieków spiralnych zatrzymuje piechotę lub zmusza ją do skupiania się na odsłoniętym terenie, znajdującym się pod ostrzałem dronów, artylerii i pobliskich pozycji obronnych. Nagrania walk z rejonu Hulajpola pokazały skuteczność tego systemu przeciwko dwóm rosyjskim żołnierzom próbującym infiltracji, gdy dron FPV wyeliminował jednego z nich, podczas gdy drugi został zatrzymany przez trzy rzędy drutu kolczastego, a następnie zabity przez ukraińskiego snajpera. Tę samą zasadę można zastosować w rejonie Dobropilla, gdzie nowo wybudowane pozycje obronne wielokrotnie pomagały ukraińskim operatorom dronów i obsługom artylerii powstrzymywać rosyjskie natarcia, spowalniając zbliżające się oddziały, zanim dotarły do głównej linii obrony. Ponieważ na znacznej części wschodniej i południowej Ukrainy utworzono już wystarczająco rozbudowane systemy obrony wielowarstwowej, Ukraina ograniczyła budowę zupełnie nowych linii daleko za frontem i skierowała inżynierów do wzmacniania pozycji, z których żołnierze korzystają obecnie.

Istniejące umocnienia są wzmacniane dodatkowymi przeszkodami przeciwpiechotnymi, a osłonięte drogi i siatki przeciwko dronom zwiększają bezpieczeństwo transportu żołnierzy, amunicji i zaopatrzenia przez obszary znajdujące się pod obserwacją rosyjskich bezzałogowców. Linia obronna wykopana na wiele lat przed dotarciem do niej rosyjskich wojsk może wymagać poważnych zmian, zanim rozpoczną się tam walki, ponieważ drony, środki przeciwdziałania i taktyka szturmowa nieustannie ewoluują podczas wojny. Jednocześnie coraz więcej fortyfikacji powstaje wokół Czernihowa, Sum oraz na podejściach do Kijowa, aby przygotować północną granicę, zanim Rosja odbuduje siły wystarczające do otwarcia tam kolejnego dużego frontu. Podczas rosyjskiej ofensywy na Charków w dwa tysiące dwudziestym czwartym roku Ukraina skutecznie ustabilizowała front, przerzucając oddziały z innych kierunków dopiero po tym, jak rosyjskie wojska zdążyły już posunąć się naprzód. Jednak wielokrotne stosowanie tej praktyki przenoszenia rezerw między zagrożonymi odcinkami frontu powodowało problemy w innych miejscach przez całą wojnę, ponieważ jednostki wykorzystane do powstrzymania jednego rosyjskiego natarcia nie były już dostępne, gdy presja wzrastała na kolejnym kierunku.

W warunkach nieustannej wojny dronowej większe rotacje oddziałów realizowane są w tej chwili kilka tygodni, co znacznie utrudnia dawną praktykę szybkiego przerzucania brygad z jednego odcinka frontu na drugi. Wcześniejsze umocnienie północnych podejść pozwala ukraińskim jednostkom pozostać skoncentrowanymi na walkach na wschodzie, podczas gdy ewentualne nowe rosyjskie natarcie z terytorium Rosji lub przez Białoruś napotka już przygotowane pasy przeszkód i systemy okopów. Ogólnie rzecz biorąc, Rosji pozostaje coraz mniej miejsc, w których mogłaby rozpocząć nową ofensywę przeciwko terenowi, którego Ukraina nie zdążyła jeszcze przygotować do obrony. Każdy lokalny postęp pochłania żołnierzy i rezerwy, których Rosja przez cały czas potrzebuje do walki poza pierwszą linią obrony, podczas gdy Ukraina wykorzystuje uzyskany czas na dalsze wzmacnianie kolejnych sektorów.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału