Rosyjska rafineria w Tiumeniu wstrzymała produkcję

zachod.pl 1 godzina temu

Rafineria w Tiumeniu na Syberii wstrzymała produkcję. Jak napisało Radio Svoboda, doszło do tego po ukraińskich atakach z 25 lipca.

Eksperci zajmujący się rynkami ropy i gazu tłumaczą, iż decyzje o czasowym wyłączeniu linii produkcyjnych w zbombardowanych zakładach najczęściej podejmowane są w związku z brakiem części. Zachodnie sankcje nałożone na Rosję uniemożliwiają bezpośrednie sprowadzenie podzespołów, dlatego dostarczane są one przez przemytników. Może to trwać kilka tygodni.

Rafineria w Tiumeniu jest jednym z największych zakładów autonomicznych, przetwarzających ropę. Radio Svoboda podało, iż rocznie przetwarzanych jest tam około 9 milionów ton tego surowca. Tiumeński zakład produkuje m.in. benzynę AN-95 i olej napędowy. Takich właśnie paliw brakuje na rosyjskim rynku. Tiumeń, oprócz przemysłu naftowego, jest też ważnym ośrodkiem transportu gazu wydobywanego na Półwyspie Jamalskim.

Miasto zostało zaatakowane 25 lipca przez ukraińskie drony. Wtedy informację o eksplozjach w strefie przemysłowej potwierdził gubernator Aleksandr Moor. Niezależne serwisy internetowe przypomniały, iż Tiumeń leży około 2 tysięcy kilometrów od Ukrainy. Agencja Bloomberg policzyła, iż od kwietnia Ukraińcy uszkodzili 24 z 34 dużych rosyjskich rafinerii.

Idź do oryginalnego materiału