Nie tylko Donald Trump chce mieć w swojej flocie wielkie i silnie uzbrojone okręty wojenne. Jednostkę o podobnej charakterystyce, po 25 latach remontu i miliardach wydanych na modernizację, mają również Rosjanie. Problem w tym, iż – jak wskazuje analityk morski H. I. Sutton – okręt "Admirał Nachimow" niezbyt nadaje się do walki.