Rosyjski gigant technologiczny trafił na unijną listę sankcji. To on umożliwia władzom inwigilację obywateli
Zdjęcie: Rosyjska aplikacja Max na smartfonie. Zdjęcie ilustracyjne
Unia Europejska wpisała na listę sankcyjną rosyjską firmę VK oraz jej spółkę zależną Kommunikacionnaja Płatforma, odpowiedzialne za państwowy komunikator Max. Zgodnie z treścią uzasadnienia holding pomaga śledzić obywateli, umożliwia cenzurę oraz identyfikowanie osób niezgadzających się z polityką władz Rosji.












