Ukraina przeprowadziła serię ataków na Soczi w czwartek i piątek - informuje Kyiv Independent. Rosyjskie media poinformowały z kolei, iż od piątkowego poranka służby gaszą pożary wywołane eksplozjami dronów, które w nocy uderzyły m.in. w skład ropy naftowej. Nie ma informacji o ofiarach, choć uszkodzeniu miały ulec także budynki mieszkalne.
Rosyjski kurort w ogniu. Potężny atak ukraińskich dronów

Media społecznościowe obiegły nagrania słupów ognia i dymu unoszących się nad obiektami w Soczi w Kraju Krasnodarskim. W nocy z czwartku na piątek nalot dronów po raz kolejny aktywował alarm w rosyjskich służbach.
"W Soczi i na federalnym terytorium 'Sirius' odpierany jest zmasowany atak bezzałogowych statków powietrznych na infrastrukturę cywilną. Szczątki dronów są znajdowane pod różnymi adresami" - poinformował Sztab Operacyjny Kraju Krasnodarskiego na Telegramie.
Soczi zaatakowane dronami. Rosja walczy z kolejnymi pożarami
Według komunikatu sztabu wskutek ataków wybite zostały okna kilku budynków mieszkalnych. "W pojedynczych przypadkach doszło do pożarów, które zostały gwałtownie ugaszone. Do pożaru doszło również na terenie bazy paliwowej" - podano. Nie ma informacji o rannych i ofiarach.
Sochi, oil reservoirs pic.twitter.com/QXAq1CZSHq
— Exilenova+ (@Exilenova_plus) September 4, 2026
Jak zauważa Kyiv Independent, część nagrań wskazuje, iż jeden z wybuchów nastąpił w pobliżu rosyjskiego systemu obrony przeciwlotniczej Pantsir. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, iż drony dotarły do tej części miasta.
ZOBACZ: Eksplozja w rosyjskim porcie. Nad Soczi kłęby gęstego dymu
Poprzedni taki atak miał miejsce w czwartek. Marynarka Wojenna Sił Zbrojnych Ukrainy opublikowała materiały przedstawiające skutki uderzeń na Kraj Krasnodarski, w tym na statek "Nefrit" znajdujący się w porcie Soczi. Jednostka była częścią rosyjskiej logistyki morskiej i energetycznej.
Wojna Rosji z Ukrainą. Strategiczne położenie Soczi
Soczi nazywane jest "drugą stolicą" Rosji jako lokalizacja oficjalnej letniej rezydencji rosyjskiego przywódcy Władimira Putina - wyjaśnia Kyiv Independent. Miasto jest znaczącym celem dla Ukrainy także z powodu dostępu do Morza Czarnego.
Tylko w lipcu siły ukraińskie miały uderzyć w dziesiątki rosyjskich jednostek morskich, w tym tankowce należące do tzw. floty cieni. Rosja wykorzystuje te statki do omijania sankcji.












