Rosyjski wywiad oskarżył dzisiaj Polskę o pomoc w zorganizowaniu zamachu na wice…

migranciwpolsce.pl 1 miesiąc temu


Jak informuje Biełsat:
Rosyjski wywiad oskarżył dzisiaj Polskę o pomoc w zorganizowaniu zamachu na wiceszefa GRU. Polskie służby miały rzekomo wesprzeć Ukraińców w zwerbowaniu zamachowca. Oczywiście, głośne hasła nie były poparte żadnymi dowodami. Tymczasem w sprawie na razie jest więcej niewiadomych niż faktów. Jeszcze w ubiegłym tygodniu dziennikarze śledczy z Vot Tak (rosyjskojęzycznej redakcji Telewizji Polskiej) ujawnili szereg nieścisłości w wersji rosyjskich służb. Wyjaśniamy, co nie gra w sprawie zamachu na rosyjskiego generała:

Oskarżony o zamach został obywatel Rosji Lubomir Korba, urodzony w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. Komitet Śledczy badający sprawę oświadczył, iż Korba przyjechał do Rosji w grudniu 2025 roku w celu “popełnienia aktu terrorystycznego”. Tymczasem ustalenia dziennikarzy wskazują, iż Korba rzeczywiście urodził się w obwodzie tarnopolskim, ale do Moskwy wyjechał zdecydowanie wcześniej, niż podaje oficjalna wersja wydarzeń. Do Moskwy wyjechał w pierwszej dekadzie XXI wieku. W 2005 roku zrobił choćby w Moskwie prawo jazdy i prowadził tam zamkniętą już teraz firmę Tradeconsult;

Rosyjski Komitet Śledczy o wykonanie zamachu oskarżył Ukrainę, od czego gwałtownie odciął się ukraiński resort spraw zagranicznych. Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oficjalnie zaprzeczył związkom Ukraińców z całą sprawą. Vot Tak zwraca też uwagę, iż wcześniej służby specjalne obu państw preferowały eliminowanie ważnych celów przy użyciu bomb-pułapek, a nie broni palnej.

Wątpliwości budzi także ucieczka Lubomira Korby. Zamachowiec na miejsce ucieczki wybrał Zjednoczone Emiraty Arabskie. Właśnie tam dzień wcześniej zakończyły się rozmowy między Ukrainą, Rosją i USA. Jedną z wersji wydarzeń omawianych przez dziennikarzy i ekspertów jest ewentualna mistyfikacją rosyjskich służb, która miałaby obciążyć Ukrainę podczas procesu pokojowego.

Rosyjskie służby ustaliły, iż w zamachu Korbie pomagać miały dwie osoby – Wiktor Wasin i Zinaida Sieriebrickaja. Vot Tak ustalił, iż 67-letni Wasin w 2016 roku wykonał na konto napastnika trzy przelewy w wysokości od 1,5 do 3 tys. dolarów. Sieriebrickaja natomiast, według relacji rosyjskich mediów, miała mieszkać na tym samym osiedlu, co Aleksiejew. W Moskwie żyła co najmniej od 2023 roku. Służby Rosji twierdzą, iż zbiegła na Ukrainę. Jak? Na to również nie wskazano żadnych dowodów.

Z ujawnionych na razie informacji nie można niestety jednoznacznie stwierdzić ani wykluczyć, kto stoi za postrzeleniem wiceszefa GRU, a wersja podana przez rosyjskie służby pozostawia wiele wątpliwości. O tym, co mogło wydarzyć się w Moskwie, rozmawiamy z naszym ekspertem Wojciechem Wójcińskim

wywiad dostępny jest na naszej stronie:
https://pl.belsat.eu/91498204/smierdzi-przedstawieniem-polski-weteran-o-zamachu-na-wiceszefa-gru



#Rosyjski #wywiad #oskarżył #dzisiaj #Polskę #pomoc #zorganizowaniu #zamachu #wice..

Żródło materiału: BIEŁSAT

Idź do oryginalnego materiału