Dwa bombowce Tu-95, dwa myśliwce Su-35 i samolot wczesnego ostrzegania A-50 zostały zauważone w czwartek wieczorem czasu miejscowego (w piątek rano w Polsce) u wybrzeży Alaski. W odpowiedzi strona amerykańska wysłała własne samoloty: po dwa myśliwce typu F-16 i F-35, samolot E-3 AWACS oraz cztery samoloty tankowania powietrznego KC-135.