
Fot. PixabayRosyjskie służby zastraszaniem próbują uniemożliwić organizację protestów w obronie internetu. Sąd w Moskwie aresztował na 15 dni pięć osób, które złożyły wnioski o wydanie zgody na zorganizowanie pikiet. Od kilku tygodni w stolicy Rosji szwankują internet i telefonia komórkowa. Władze ograniczyły także dostęp do najpopularniejszego komunikatora – Telegramu.
Relacjonował Maciej Jastrzębski. /IAR/














