"Rozpoczęli dodatkową mobilizację". Zełenski o tysiącach nowych rosyjskich żołnierzy

polsatnews.pl 4 godzin temu

- W praktyce Rosjanie już rozpoczęli dodatkową mobilizację. Zwiększają liczbę osób rekrutowanych różnymi metodami - stwierdził Wołodymyr Zełenski reagując na informację o podpisaniu przez Władimira Putina dekretu dotyczącego zwiększenia liczebności osobowej w rosyjskiej armii. Prezydent Ukrainy powołując się na ustalenia wywiadu przekazał, iż Rosja będzie rekrutować także w innych państwach.

Kancelaria Prezydenta Ukrainy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ujawnił ustalenia wywiadu ws. rosyjskiej mobilizacji

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret ustalający dopuszczalną liczebność Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Według nowych przepisów w skład rosyjskiej armii wejdzie 2,44 miliona obywateli, w tym 1,55 miliona wojskowych.

Ukraina. Wołodymyr Zełenski o planach Rosji. Ujawnił ustalenia wywiadu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odnosząc się do rosyjskich planów, ujawnił w poniedziałek wieczorem ustalenia wywiadu wojskowego. - W praktyce Rosjanie już rozpoczęli dodatkową mobilizację, zwiększają liczbę osób rekrutowanych różnymi metodami. Istnieją również plany zwiększenia rekrutacji obywateli innych państw - przekazał.

Zaznaczył, iż najważniejsze w tej sytuacji będzie przeciwdziałanie temu procederowi przez władze państw, z których Rosjanie werbują ludzi do swojej armii. - Będziemy informować każdy taki rząd - zaznaczył.

ZOBACZ: "Ukraina musi zapłacić". Kreml ostrzelał Kijów, są ofiary

Ukraiński wywiad wojskowy zarejestrował również przerzut wojsk północnokoreańskich. - w tej chwili na terytorium Rosji przebywa ponad osiem tysięcy żołnierzy z Korei Północnej. Ponadto przygotowywany jest kolejny kontyngent liczący 10 tysięcy żołnierzy - oświadczył Zełenski.

Według strony ukraińskiej reżim Kim Dzong Una otrzymuje za to technologię. - Przy rosyjskim wsparciu technicznym, uruchomiono produkcję uderzeniowych dronów typu Shahed. To pokazuje, jak rozprzestrzenia się zło i jak zagrożenie dla życia w jednej części świata przenosi się na inne - stwierdził prezydent Ukrainy.

Kijów liczy na "konkretne pakiety oraz decyzje"

Zełenski podkreślał, iż "można temu zaradzić jedynie wspólnym wysiłkiem". Jednak - jak zaznaczył - od pewnego czasu brakuje skutecznych, globalnych sankcji wobec Rosji. - Jednakże przepisy zaproponowane przez Lindseya Grahama (amerykańskiego senatora, który zmarł w lipcu tego roku - red.), w połączeniu z sankcjami ze strony UE i społeczności międzynarodowej, mogą to zmienić - podkreślił.

Tłumaczył, iż "konkretne pakiety oraz decyzje" pozwolą Ukrainie przetrwać i "gdy nadejdzie czas - samej nieść pomoc".

Idź do oryginalnego materiału