Rubio oskarża Ukrainę. "Nie możemy do tego dopuścić"

polsatnews.pl 58 minut temu

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, iż Ameryka jest zaniepokojona powtarzającymi się przypadkami, gdy Ukraina, być może nieumyślnie, przeprowadzała ataki na statki związane ze Stanami Zjednoczonymi. - Nie możemy do tego dopuścić - podkreślił.

EPA/PAP/Samuel Corum
Marco Rubio oburzony działaniami Ukrainy

Sekretarz stanu udzielił obszarnego wywiadu telewizji Fox News, w którym odniósł się do obaw prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących rosnących cen ropy naftowej na świecie.

Rubio wyjaśnił, iż problem jest złożony i składa się z trzech głównych powodów.

Rubio: Statki powiązane z USA celami ukraińskich ataków

"W przeważającej mierze wzrost cen ropy naftowej, który obserwowaliście w ostatnich tygodniach - teraz, gdy sytuacja się ustabilizowała - jest związany z Morzem Czarnym, Ukrainą i Rosją, a także z Jemenem i Huti" - podkreślił Rubio. W szczególności, jak wyjaśnił sekretarz stanu, dylemat polega na tym, iż na Ukrainie mówi się: "każdej nocy Rosja wystrzeliwuje rakiety w kierunku Kijowa i atakuje ludność cywilną, a zatem Ukraina musi odpowiedzieć".

"Myślę, iż widzieliście, iż 5 tysięcy dronów zaatakowało Moskwę w Rosji około 48 godzin temu" - powiedział Rubio. W związku z tym, według Rubia, ma to wpływ na globalne ceny paliw.

"Jednak jedyne, co nas niepokoi, to fakt, iż w ciągu ostatnich kilku miesięcy wielokrotnie zdarzały się przypadki, gdy statki związane z Ameryką stawały się celami - prawdopodobnie nieumyślnie, ale jednak celami ze strony Ukrainy. Nie możemy na to pozwolić. Ten problem musi zostać rozwiązany" - podkreślił Rubio.

ZOBACZ: Rosyjskie tankowce trafione. Ukraińcy o sukcesie operacji "Mleczko"

Dodał również, iż Trump nieustannie dąży do powstrzymania wojny między Rosją a Ukrainą i jest gotowy dołożyć wszelkich starań, aby ją zakończyć. Rubio przyznał jednak, iż nie jest to łatwe.

"Ale wciąż mamy nadzieję, iż coś się wydarzy, bo wiecie, iż Rosjanie cierpią - tysiące żołnierzy ginie co tydzień. I oczywiście Ukraina również jest pod presją. To naprawdę bardzo szkodliwe dla obu stron. I chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby to powstrzymać. Niestety, jest to bardzo trudne" - powiedział Rubio.

Czy rozejm energetyczny między Rosją a Ukrainą jest możliwy? Rubio ocenił również szanse na zawarcie rozejmu energetycznego między Ukrainą a Rosją. Jak powiedział Rubio, zamrożenie ataków na infrastrukturę energetyczną "byłoby dobrym pomysłem".

"Zawieszenie broni w sprawie infrastruktury energetycznej, w którym infrastruktura ukraińska nie byłaby atakowana, a rosyjskie dostawy energii nie byłyby celem ataku, byłoby idealnym rozwiązaniem. To popieramy. Zaproponujemy to i zobaczymy, czy uda nam się to osiągnąć" - powiedział Rubio.

Sekretarz Stanu o zakończeniu wojny: To jest problem

Urzędnik dodał, iż Stany Zjednoczone rozmawiały na ten temat z wieloma krajami. Uważa jednak, iż podobnie jak na wojnie, do jej zakończenia potrzebne są dwa kraje, które się na to zgodzą. "I to jest problem" - dodał Rubio.

Wysiłki dyplomatyczne administracji Trumpa mające na celu zakończenie wojny Zapytano go również, dlaczego nie objął przywództwa w rozwiązaniu wojny między Rosją a Ukrainą, tak jak zdają się to robić specjalni przedstawiciele Steve Witkoff i Jared Kushner.

Rubio powiedział też, iż prezydent Trump przewodzi działaniom dotyczącym Ukrainy, Rosji i innych kwestii, a za nim podąża dedykowany zespół. "Nie ma dnia, żebym nie pracował nad Ukrainą, Iranem lub jakąkolwiek inną sprawą. Każdy odgrywa w tym inną rolę" - powiedział Rubio.

Erdogan sprzeciwia się atakowaniu statków na Morzu Czarnym

Również prezydent Turcji Recep Erdogan mówił w swoim wystąpieniu m.in. o sytuacji w Strefie Gazy i o wojnie Rosji z Ukrainą. Wyraził nadzieję, iż konflikt ten zakończy się "przy poszanowaniu suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".

- Kontynuujemy kontakty ze stronami, by przywrócić bezpieczeństwo żeglugi na Morzu Czarnym, zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe oraz zapobiec rozprzestrzenieniu się wojny na szerszy region - dodał Erdogan.

ZOBACZ: Amerykanie ostrzelali irańskie statki. Ogłosili: Trzy za dwa

- Chciałbym szczególnie podkreślić, iż niedawne ataki na statki handlowe na Morzu Czarnym, niezależnie od tego, kto je przeprowadza, są nie do przyjęcia - oznajmił przywódca Turcji.

Kilka dni wcześniej szef tureckiego MSZ Hakan Fidan poinformował, iż jego kraj przedstawił Ukrainie i Rosji propozycję zakończenia walk na Morzu Czarnym i oczekuje na odpowiedzi obu stron.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału