Ruch Narodowy domaga się zerwania współpracy Rzeszowa z miastami, gdzie czci się Banderę

dziejesienapodkarpaciu.pl 2 godzin temu

Przedstawiciele Ruchu Narodowego w Rzeszowie ogłosili 6 lipca 2025 roku powołanie dwóch Komitetów Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej, które rozpoczną zbiórkę podpisów pod projektami uchwał kierowanymi do Rady Miasta Rzeszowa.

Pierwsza uchwała obywatelska dotyczy zerwanie współpracy partnerskiej z siedmioma miastami z Ukrainy, których samorządy biorą czynny udział w szerzeniu kultu Bandery i zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA.

Natomiast drugi projekt uchwały wprowadza darmowe przejazdy w publicznym transporcie zbiorowym dla żołnierzy Wojska Polskiego w służbie czynnej oraz weteranów, wykreślając jednocześnie z listy osób uprzywilejowanych cudzoziemców z miast partnerskich.

Konferencję prasową otworzył Tomasz Lęcznar, który przedstawił założenia obu projektów, które są reakcją na bezczynność, oportunizm i koniunkturalizm Rady Miasta Rzeszowa. Jak podkreślał, pierwsza inicjatywa jest odpowiedzią na prowadzoną w ukraińskich miastach partnerskich antypolską politykę historyczną.

W tych miastach cały czas szerzony jest kult Bandery, gloryfikowany jest Stepan Bandera. Mamy tam do czynienia z kultem UPA – powiedział.

Zdaniem działaczy kooperacja samorządowa powinna opierać się na wspólnych wartościach oraz rzetelnym podejściu do historii.

Uważamy, iż niegodne jest partnerstwo nie oparte na prawdzie, nie oparte na prawdzie historycznej. Przygotowaliśmy projekt uchwały zrywający stosunki partnerskie z tymi miastami – zaznaczył Tomasz Lęcznar.

Projekt uchwały dotyczy zakończenia współpracy partnerskiej Rzeszowa z siedmioma miastami Ukrainy: Lwowem, Iwano-Frankiwskiem, Łuckiem, Chersoniem, Konotopem, Czernihowem i Truskawcem. Według autorów inicjatywy partnerstwo powinno zostać zawieszone do czasu zaprzestania gloryfikowania Stepana Bandery oraz działaczy OUN i UPA w przestrzeni publicznej tych miast.

Drugą inicjatywą jest projekt wprowadzający bezpłatną komunikację miejską dla żołnierzy zawodowych i niezawodowych oraz weteranów.

Druga inicjatywa uchwałodawcza to darmowa komunikacja miejska dla żołnierzy zawodowych, dla żołnierzy niezawodowych, dla weteranów misji zagranicznych i dla weteranów poszkodowanych – powiedział Tomasz Lęcznar.

Jak argumentowali przedstawiciele Ruchu Narodowego, Rzeszów od lat finansuje bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla mieszkańców miast partnerskich, w tym siedmiu miast ukraińskich liczących łącznie ponad 1,5 mln mieszkańców. Ich zdaniem niezrozumiałe jest, iż podobne uprawnienia nie przysługują weteranom i żołnierzom Wojska Polskiego – obrońcom naszych granic, ludziom, na barkach których spoczywa obrona Rzeczypospolitej.

W dalszej części konferencji Waldemar Lewko przedstawił argumenty przemawiające za zakończeniem współpracy z ukraińskimi samorządami. Jak podkreślał, w miastach partnerskich Rzeszowa funkcjonują pomniki, nazwy ulic i innych miejsc publicznych upamiętniające Stepana Banderę, Romana Szuchewycza oraz działaczy OUN i UPA.

W trzech, w centrach miast stoją ogromne monumenty Stepana Bandery. Za rządów Prezydenta Fijołka podpisano 3 umowy partnerskie. W 2023 jest to Chersoń i Konotop, w 2022 r. Czernichów. (…) Są tam ulice i skwery nazwane imionami bohaterów UPA, OUN czy Romana Szuchewycza. Domagamy się, żeby miasto zerwało stosunki partnerskie do czasu, aż ta sytuacja zostanie rozwiązana i zakończy się kult Bandery w tych miastach – mówił.

Do kwestii relacji polsko-ukraińskich odniósł się również Michał Kołodziej. Zaapelował o odesłanie odznaczeń otrzymanych od strony ukraińskiej przez prezydentów Rzeszowa, Przemyśla, Chełma i Lublina jako wyrazu sprzeciwu wobec prowadzonej przez Ukrainę polityki historycznej.

Żądamy odesłania tych odznaczeń jako dowodu potępienia polityki prowadzonej przez Kijów. Trzeba zacząć nazywać rzeczy po imieniu. Za zbrodnię wołyńską dokonali Ukraińcy, tak jak za Holokaust odpowiedzialni są Niemcy – powiedział.

Jednym z głównych postulatów przedstawionych podczas konferencji było także całkowite odblokowanie ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej na terytorium Ukrainy. Działacze podkreślali, iż pojedyncze zgody na prowadzenie prac nie rozwiązują problemu i oczekują pełnego umożliwienia odnajdywania oraz godnego pochówku wszystkich ofiar.

Rafał Kozicki zwracał uwagę na konieczność stosowania jednakowych standardów pamięci wobec wszystkich ofiar zbrodni wojennych.

Kiedy świat zobaczył obrazki z Buczy, nastąpiło totalne oburzenie. Tych standardów przez dziesięciolecia nie doczekali mieszkańcy Wołynia. W Buczy zginęło 57 osób. W wiosce mojej babci – Rudce, która już nie istnieje – zginęły 62 osoby – mówił.

Oskar Wanat ocenił natomiast, iż relacje polsko-ukraińskie nie powinny opierać się na asymetrii.

Czy partnerstwo powinno polegać na tak asymetrycznych relacjach, iż jedna strona rzuca wszystko do bezinteresownej pomocy, a druga tak naprawdę upokarza tego darczyńcę, czcząc bohaterów, którzy wymordowali 100 tysięcy naszych przodków? – pytał.

Na zakończenie konferencji przedstawiciele Ruchu Narodowego poinformowali o rozpoczęciu zbiórki podpisów pod obiema obywatelskimi inicjatywami uchwałodawczymi. Aby projekty mogły zostać skierowane pod obrady Rady Miasta Rzeszowa, pod każdym z nich musi podpisać się co najmniej 300 mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze do Rady Miasta Rzeszowa.

Działacze zaprosili również mieszkańców do udziału w Marszu Pamięci, który odbędzie się 11 lipca. Uroczystości rozpoczną się o godz. 19.00 mszą świętą w kościele farnym w Rzeszowie, po której uczestnicy przejdą ulicami miasta, oddając hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej.

Idź do oryginalnego materiału