Bo problemem nie jest żadna tajna agentura Kremla przy stole UE. Problemem jest coś znacznie mniej spektakularnego: rachunek ekonomiczny i polityczna hipokryzja. Unia Europejska od dwóch lat opowiada historię o odcinaniu się od rosyjskich surowców. I owszem – coś się zmieniło. Import spadł, sankcje weszły, deklaracje padły. Ale gdy przychodzi moment, żeby naprawdę zakręcić [...]