Rosyjskie serwerownie pod nadzorem. Putin zażądał rezerwy dla państwa

geekweek.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Władimir Putin na tle nocnego widoku Kremla.


Centra danych stały się jednym z ważniejszych celów współczesnych konfliktów, co dobrze widać choćby po wojnie w Ukrainie. Rosja coraz częściej przekonuje się o tym na własnej infrastrukturze, która w ostatnich tygodniach ucierpiała zarówno w wyniku ataków ukraińskich dronów, jak i cyberataków. Władimir Putin znalazł na to dość nietypowe rozwiązanie, a mianowicie prywatne firmy mają zarezerwować część swoich zasobów obliczeniowych na potrzeby państwa. I nie będzie to dobrowolna przysługa.
Idź do oryginalnego materiału