Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył, iż incydent z pociskiem balistycznym, który leciał w kierunku Turcji i został zestrzelony przez systemy obrony przeciwlotniczej Sojuszu, nie stanowi podstawy do natychmiastowego uruchomienia artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego — pisze geopolityka.org, powołując się na Reuters.
Jak zaznaczył, w tej chwili NATO nie rozważa uruchomienia mechanizmu zbiorowej obrony w związku z tym incydentem.
„Nikt nie mówi o artykule 5. Najważniejsze jest to, iż nasi przeciwnicy wczoraj zobaczyli, iż NATO jest silne i czujne, a od soboty — jeżeli to w ogóle możliwe — jeszcze bardziej czujne” — powiedział Rutte.
Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego przewiduje, iż atak na jedno z państw członkowskich NATO jest traktowany jako atak na wszystkich sojuszników.
Wcześniej Mark Rutte stwierdził również, iż Sojusz popiera uderzenia Stanów Zjednoczonych na Iran, ponieważ — jak powiedział — kraj ten „niemal stał się zagrożeniem także dla Europy”.
Tymczasem irańskie media w czwartek, 5 marca, opublikowały oświadczenie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Iranu, w którym zaprzeczono wystrzeleniu rakiet w kierunku Turcji. W Teheranie podkreślono także, iż Islamska Republika szanuje suwerenność Turcji, którą określono jako „przyjazne” państwo.
Przeczytaj także o tym, iż Węgry zatrzymały dwa samochody inkasatorskie Oschadbanku z gotówką i złotem.















