Ryś będzie lepiej chronić żołnierzy

polska-zbrojna.pl 11 godzin temu

Charakterystyczny dla polskiego munduru nadruk maskujący – kamuflaż wz. 93 Pantera – obowiązuje w wojsku Polskim już od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Wiem, iż jesteśmy z nim zżyci, jest on także bardzo rozpowszechniony w polskim społeczeństwie – używają go nie tylko żołnierze, ale i uczniowie klas mundurowych, często harcerze oraz pasjonaci szeroko rozumianych militariów. A i niejeden sołtys na rowerze przemyka ubrany w wojskowe bojówki. Po 30 latach nadszedł czas, by zmienić wzór maskujący na taki, który pozwoli polskiemu żołnierzowi jak najdłużej pozostać niewidzialnym dla przeciwnika. Wzór o roboczej nazwie K03 Ryś właśnie takim jest.

Na stworzenie i wprowadzenie nowego wzoru wpłynęło kilka kluczowych kwestii. To przede wszystkim rozwój technologiczny, za pomocą którego można zbadać, jaki wzór maskujący będzie najskuteczniejszy, oraz wola polityczna kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej, które dało zielone światło na zmianę wzoru umundurowania żołnierza Wojska Polskiego. Ogromne znaczenie ma tu także trzydziestoletnie doświadczenie żołnierzy m.in. z wojsk specjalnych – ekspertów w skrytym przemieszczaniu się – i oczywiście zaangażowanie wybitnych wzorzystów z Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej z Łodzi. Efektem tych wszystkich prac jest innowacyjny wzór maskujący munduru taktycznego.

Nowy wzór oparty jest na sześciu kolorach i technice rozmycia sylwetki, co zapewnia bardzo dobrą adaptację do różnych typów terenu. Przyjrzyjmy się szczegółom:
- rozmycie sylwetki – skoncentrowano się na rozmyciu konturów żołnierza, by utrudnić jego wykrycie. Nieregularne plamy o różnych kształtach i wielkościach naśladują naturalne nierówności terenu oraz występującą szatę roślin na poziomie wysokich traw, krzaków i poszycia leśnego;
- technikalia, czyli wymiary raportu – najmniejszy powtarzalny element wzoru gwarantuje spójność pokrycia munduru niezależnie od jego konstrukcji i kroju;
- kolorystyka – to sześć starannie dobranych kolorów, które harmonijnie współgrają z polskim krajobrazem, a tonalne przejścia pomiędzy nimi tworzą efekt przestrzenności, co dodatkowo rozmywa kontury;
- nieregularność – plamy są nieregularne pod względem kształtu i wielkości, a ich krawędzie mają obłe, symetryczne formy z wklęśnięciami i wypukłościami;
- adaptacja do terenu – brak drobnych kontrastujących plam oraz wyraźne i rozmyte krawędzie sprawiają, iż nowy wzór maskujący daje możliwość wtopienia się zarówno w krajobraz leśny, jak i teren zabudowany, co zostało udowodnione w badaniach skuteczności maskowania przeprowadzonych przez żołnierzy WP.

REKLAMA

Ryś to wzór, który podczas testów wypadł najlepiej nie tylko spośród nowo opracowanych wzorów, ale okazał się skuteczniejszy w maskowaniu na tle istniejących już na rynku komercyjnych kamuflaży. Nowy wzór okazał się najlepszy, ale także najbardziej podoba się testującym go żołnierzom oraz – powiem nieskromnie – nam z Biura Pełnomocnika MON do spraw Warunków Służby Wojskowej. A kwestia estetyki i odbioru wizualnego też ma znaczenie. Zwłaszcza iż wprowadzenie nowego kamuflażu to duży krok w dziedzinie umundurowania wojskowego, który wywołuje spore poruszenie w środowisku żołnierskim.

Nasza praca nie skupiła się tylko na etapie opracowania wzoru. Doszliśmy do w wniosku, iż wraz z tą zmianą musimy zadbać o przepisy tak, by nowy wzór umundurowania był zastrzeżony tylko dla żołnierzy Wojska Polskiego. Wprowadzany nadruk maskujący oraz pozostałe stworzone podczas prac badawczych wzory, zostały zgłoszone do urzędu patentowego i zastrzeżone na terenie Rzeczpospolitej i Unii Europejskiej. Na taki krok zdecydowaliśmy się po raz pierwszy, wcześniejsze wzory maskujące obowiązujące w WP nie były objęte prawem patentowym.

Zmiany wizerunku nowoczesnego żołnierza WP dokonujemy jednocześnie w trzech płaszczyznach. Obejmują one nie tylko nowy wzór maskujący, ale także:
- nowy krój munduru taktycznego (męski i kobiecy);
- nowe materiały mundurów taktycznych.

I w tej sprawie, podobnie jak przy zmianie wzoru maskującego, korzystamy z naszego ponadtrzydziestoletniego doświadczenia żołnierzy Wojska Polskiego i specjalistów Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej z Łodzi. Jednym z głównych założeń podczas realizacji pracy rozwojowej było zachowanie tożsamości wyglądu ogólnego zarówno mundurów męskich, jak i damskich, mimo różnic w kroju wynikających z odmiennej anatomii sylwetek. Efektom także warto przyjrzeć się bliżej:

- mundur taktyczny męski i damski składa się z bluzy i spodni;
- bluza munduru taktycznego jest bardziej dopasowana niż bluza munduru polowego, a ponadto bluza damska ma z przodu rozporki, które umożliwiają dopasowanie na biodrach;
- nowa konstrukcja rękawa zwiększa zakres ruchu, co wpływa na komfort wykonywanych czynności;
- na przodzie bluzy znajdują się kieszenie przelotowe zasuwane zamkiem, są one podwójnego zastosowania – w razie urazu ręki mogą posłużyć jako temblak;
- zmiana konstrukcji spodni polega na zastosowaniu klina w kroku oraz cięć i zastawek profilujących na kolanach, poprawia to komfort i zakres ruchu;
- spodnie damskie mają wyższy stan, a krój uwzględnia budowę kobiecej sylwetki;
- żołnierz pobierający mundur taktyczny będzie miał możliwość rozkompletowania go tak, by jak najlepiej dopasować poszczególne elementy do swojej sylwetki.

Trzecią nowością jest materiał użyty do uszycia munduru taktycznego. Zastosowanie nowych materiałów to wręcz nasz obowiązek, dzisiejsza technologia pozwala na wykorzystanie trwalszych, a zarazem lżejszych i elastyczniejszych tkanin. W ramach udoskonalania umundurowania taktycznego wprowadzamy tkaninę, która umożliwia:

- zachowanie wysokich parametrów wytrzymałościowych dużo bardziej niż obecnie, czyli jest odporna na ścieranie, rozdzieranie i co ważne – na wybarwienia;
- jednocześnie utrzymuje wysokie parametry użytkowe, takie jak przepuszczalność powietrza, elastyczność, chwyt i układność;
- jej skład surowcowy… niech pozostanie naszą tajemnicą.

Obecna sytuacja geopolityczna wymaga od nas tego, by po ogłoszeniu nowości zabrać się do pracy nad kolejnymi zmianami, i tak też czynimy. Sukcesywnie będziemy wprowadzać nowy kamuflaż do pozostałych części umundurowania i wyekwipowania oraz indywidualnego wyposażenia żołnierza.

Paweł Mateńczuk „Naval” , pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. warunków służby wojskowej
Idź do oryginalnego materiału