SAFE ma stać się paliwem dla polskiego przemysłu obronnego

liderzyinnowacyjnosci.com 11 godzin temu

Mechanizm SAVE ma uruchomić nową falę inwestycji w sektorze obronnym. Podpisanie umowy z Brukselą otwiera drogę do ich finansowania. Wojsko oczekuje szybkiego wdrażania innowacji, a przemysł liczy na stabilny system wsparcia. Uczestnicy panelu podczas DEFENCE24 Days podkreślali, iż nowy europejski mechanizm finansowania może zdecydować o tempie rozwoju krajowych technologii wojskowych, produkcji zbrojeniowej i rozwiązań dual-use.

Rozwój polskiego przemysłu obronnego, zwiększanie zdolności produkcyjnych oraz wykorzystanie mechanizmu SAFE do budowy nowoczesnego ekosystemu bezpieczeństwa były głównymi tematami debaty plenarnej, która odbyła się 6 maja podczas DEFENCE24 Days 2026. Dyskusja miała szczególne znaczenie w kontekście planowanego na 8 maja podpisania z Brukselą umowy dotyczącej uruchomienia linii kredytowej finansującej przedsięwzięcia z zakresu obronności i bezpieczeństwa.

W panelu plenarnym udział wzięli: Konrad Gołota podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, gen. dyw. dr Artur Kuptel, szef Agencji Uzbrojenia, Adam Leszkiewicz, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Piotr Wojciechowski prezes zarządu Grupy WB i dr Hubert Cichocki, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. Debatę prowadził Jędrzej Graf, redaktor naczelny Defence24.

Debatę otworzył Konrad Gołota, który apelował o zmianę sposobu myślenia o krajowym przemyśle obronnym. Podkreślał, iż Polska zbyt często koncentruje się na krytykowaniu własnych projektów, zamiast dostrzegać budowane kompetencje technologiczne.

– „Mamy świetne projekty, mamy świetne produkty, mamy jeszcze też dużo do odrobienia, bo nadrabiamy zaległości” – mówił wiceminister.

Gołota zwracał uwagę, iż rozwój własnych technologii wymaga czasu, ale daje państwu trwałe kompetencje oraz niezależność strategiczną. Jako przykłady wskazywał bojowy wóz piechoty Borsuk oraz system Piorun. Podkreślał także, iż Polska oczekuje dziś od zagranicznych partnerów realnego transferu technologii i budowania produkcji w kraju.

– „Jeżeli chcesz tutaj zaistnieć i zarobić na polskim rynku, to wejdź tutaj z transferem technologii, podziel się kompetencjami i tutaj produkuj” – zaznaczył.

Centralnym punktem debaty był mechanizm SAFE, który – jak podkreślali uczestnicy ma otworzyć nowy etap finansowania europejskiego sektora obronnego. Generał Artur Kuptel wskazywał, iż instrument jest efektem wielomiesięcznych prac prowadzonych wspólnie przez administrację państwową, Komisję Europejską, instytucje finansowe oraz wojsko.

– „SAFE jest potężną szansą. Pytanie brzmi, jak ją wykorzystamy” – podkreślał szef Agencji Uzbrojenia.

Jak zaznaczył, wcześniejsze mechanizmy finansowania modernizacji armii koncentrowały się głównie na rozwiązaniach zagranicznych, natomiast SAFE ma przede wszystkim wzmacniać polski przemysł obronny. Według generała przygotowywane są już dziesiątki projektów, które będą mogły uzyskać wsparcie w ramach nowego instrumentu.

Generał Kuptel wskazywał również na oczekiwania wojska wobec programu. Armia potrzebuje stabilnych dostaw sprzętu dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych, a mechanizm SAFE ma umożliwić przedsiębiorstwom wieloletnie planowanie produkcji i inwestycji.

– „Siły powietrzne, wojsko lądowe, marynarka wojenna oraz Wojska Obrony Terytorialnej otrzymają wsparcie potężnej ilości sprzętu, gdzie znacząca część będzie produkowana przez polskie firmy” – mówił.

Istotnym wątkiem debaty były również zdolności produkcyjne krajowej zbrojeniówki. Adam Leszkiewicz podkreślał, iż w wielu zakładach należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej

realizowane są już intensywne inwestycje zwiększające potencjał produkcyjny, szczególnie w obszarze amunicji, pojazdów bojowych oraz serwisowania sprzętu wojskowego.

– „SAFE jest impulsem i szansą rozwojową dla nas” – zaznaczył prezes PGZ.

Leszkiewicz podkreślał jednak, iż sam mechanizm nie finansuje bezpośrednio inwestycji, ale zapewnia stabilność zamówień, która pozwala przedsiębiorstwom rozwijać zdolności produkcyjne i planować wieloletnie projekty. Wskazywał również na rosnące znaczenie technologii dual-use oraz rynku eksportowego.

Prezes PGZ zwracał uwagę, iż produkcja nowoczesnego uzbrojenia wymaga czasu, certyfikacji i rygorystycznych testów bezpieczeństwa.

– „To nie jest prawda, iż pracujemy długo i nieefektywnie. My pracujemy bardzo efektywnie” – podkreślał, odnosząc się do krytyki dotyczącej czasu realizacji polskich projektów wojskowych.

Dużo miejsca poświęcono również roli prywatnego sektora technologicznego. Piotr Wojciechowski mówił o dynamicznym rozwoju Grupy WB oraz rosnącym znaczeniu polskich technologii na rynku europejskim.

– „Nie ma podmiotu w Europie, który tak gwałtownie wyrósł” – mówił prezes Grupy WB, wskazując na wielokrotny wzrost przychodów firmy w ciągu ostatnich trzech lat.

Wojciechowski podkreślał, iż w tej chwili przemysł obronny przestał funkcjonować na marginesie gospodarki i stał się obszarem strategicznym dla państwa, instytucji finansowych i sektora technologicznego.

– „Przemysł obronny jest dziś dostrzegany przez elity polityczne, instytucje finansowe i społeczeństwo jako rzecz potrzebna” – zaznaczył.

Prezes Grupy WB zwracał uwagę, iż SAFE oraz wieloletnie kontrakty tworzą zupełnie nowe warunki rozwoju dla przedsiębiorstw technologicznych.

– „Do tej pory trudno było znaleźć stabilne kontrakty na okresy dłuższe niż dwa czy trzy lata. Dziś pojawia się stabilna sytuacja przychodowa, która daje ogromny potencjał rozwojowy” – podkreślał.

Ważnym elementem dyskusji była także kooperacja przemysłu z sektorem badawczo-rozwojowym. Hubert Cichocki mówił o głębokiej transformacji Sieci Badawczej Łukasiewicz

, która w ostatnich dwóch latach skoncentrowała się na projektach związanych z obronnością i bezpieczeństwem.

– „W 2023 roku projekty związane z obronnością stanowiły około 12,5 proc. naszego portfela. W 2026 roku to już 67 proc.” – wskazywał prezes Sieci Łukasiewicz.

Cichocki podkreślał, iż przemysł obronny jest dziś branżą o najwyższej intensywności prac badawczo-rozwojowych, dlatego kooperacja nauki z przemysłem staje się kluczowa dla budowy nowoczesnych kompetencji technologicznych. Wskazywał m.in. na projekty związane z nowymi materiałami, elektroniką specjalną oraz programem badań kosmicznych.

Podczas debaty wielokrotnie powracał również temat konieczności uproszczenia systemu pozyskiwania uzbrojenia. Generał Kuptel zapowiedział dalsze reformy Agencji Uzbrojenia oraz budowę bardziej zintegrowanego modelu zarządzania całym cyklem życia sprzętu wojskowego — od badań i rozwoju po eksploatację i wycofanie z użycia.

Uczestnicy panelu zgodnie oceniali, iż mechanizm SAFE może stać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla polskiej gospodarki i sektora bezpieczeństwa. Warunkiem sukcesu będzie jednak nie tylko dostęp do finansowania, ale także sprawna kooperacja państwa, przemysłu, nauki i wojska. W nowej rzeczywistości geopolitycznej przewagę zdobywają bowiem państwa zdolne nie tylko do kupowania uzbrojenia, ale przede wszystkim do samodzielnego rozwijania własnych technologii.

Jolanta Czudak-Tomaka

Idź do oryginalnego materiału